Dziennik Gazeta Prawana logo

Jacek Ziober po meczu w Lidze Narodów: Dawno w kadrze nie było takiej rywalizacji

15 października 2020, 10:43
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
kadra polski
<p>Kadra Polski w meczu z Bośnią i Hercegowiną</p>/PAP
W opinii Jacka Ziobera w reprezentacji Polski dawno nie było tak dużej rywalizacji o miejsce w składzie. "Trzeba pochwalić trenera Brzęczka za wprowadzanie nowych piłkarzy, ale wkrótce będzie musiał zdecydować się na jedną jedenastkę" - przyznał były gracz drużyny narodowej.

Biało-czerwoni pokonali w środę wieczorem we Wrocławiu Bośnię i Hercegowinę 3:0 w swoim czwartym meczu Ligi Narodów. Goście od 15. minuty grali w osłabieniu, po czerwonej kartce Anela Ahmedhodzica.

Zdaniem Ziobera tak surowa kara dla obrońcy była błędem arbitra, ale - jak podkreślił - takie boiskowe sytuacje w futbolu nie zawsze oznaczają pewną wygraną i trzeba je umieć wykorzystać.

" – przyznał w rozmowie z PAP napastnik, który 46 razy wystąpił w reprezentacji kraju.

Ziober chwalił grę drużyny trenera Jerzego Brzęczka, ale – jak dodał – chciałby widzieć polskich piłkarzy grających tak agresywne i długo utrzymujących się przy piłce również przeciwko rywalom występującym w pełnym składzie. Zwrócił też uwagę, że Bośniacy dobrze zaczęli mecz i przeprowadzili dwie groźne akcje po odbiorze piłki.

Indywidualnie komplementował natomiast postawę Roberta Lewandowskiego, który zdobył dwa gole, a przy kolejnym asystował, Kamila Grosickiego, Mateusza Klicha oraz występujących w środku pola Karola Linettego i Jacka Góralskiego.

"" – nadmienił strzelec ośmiu goli dla reprezentacji.

Ziober podkreślił, że było to bardzo udane zgrupowanie kadry. Zwrócił uwagę, że polska drużyna w trzech październikowych meczach zdobyła osiem bramek, ale przede wszystkim weszło do niej kilka nowych twarzy, jak Jakub Moder, Michał Karbownik czy Sebastian Walukiewicz.

" – tłumaczył były napastnik m.in. ŁKS Łódź, Montpellier HSC i Osasuny Pampeluna.

Jak przypomniał, do tej pory dość krytycznie patrzył na pracę w kadrze Brzęczka, ale – zaznaczył – mecze z Finlandią (5:1), Włochami (0:0) oraz Bośnią i Hercegowiną (3:0) pozwalają z większym optymizmem czekać na rozpoczynające się w marcu eliminacje mistrzostw świata, a następnie turniej finałowy mistrzostw Europy.

"".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj