Dziennik Gazeta Prawana logo

"Źle mnie trafili w za duży tyłek"

28 lipca 2008, 10:26
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Polski bramkarz znów pokazał na co go stać. Jego Celtic pokonał w towarzyskim spotkaniu na Estadio Dragao FC Porto 1:0, ale zwycięski gol na niewiele by się zdał, gdyby nie wcześniejsze znakomite interwencje Artura Boruca. "Dwa razy źle mnie trafili w za duży tyłek" - skomentował golkiper.

Polski bramkarz rozegrał swoje pierwsze spotkanie w czasie przygotowań i udowodnił, że już jest w bardzo dobrej formie. "Odpowiednią dyspozycję szykuję na ligę" - zapowiada jednak Boruc. The Bhoys swoje ligowe zmagania rozpoczną 10 sierpnia meczem z St Mirren - pisze "Przegląd Sportowy".

Boruc znakomicie zachował się przede wszystkim w dwóch sytuacjach. W 20. minucie po błędzie Stephena McManusa nie dał się pokonać Lisandro Lopezowi w sytuacji sam na sam. Zaś w drugiej części gry wygrał pojedynek z Cristianem Rodriguezem. "Dwa razy źle mnie trafili w za duży tyłek" - w swoim stylu dodaje polski bramkarz.

Na razie wszystko wskazuje na to, że przynajmniej do zimowego okienka transferowego Boruc pozostanie w Celtiku. "Cisza w eterze" - mówi, pytany o ewentualną zmianę pracodawcy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj