Dziennik Gazeta Prawana logo

Hiszpańskie media o Maradonie: Zgasła jedna z najjaśniejszych gwiazd futbolu

25 listopada 2020, 19:42
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Diego Maradona
<p>Diego Maradona</p>/Instagram
Hiszpańskie media w pierwszych komentarzach po śmierci byłego argentyńskiego piłkarza i trenera Diego Maradony zgodnie twierdzą, że odszedł jeden z największych piłkarzy w historii. Przypominają też ciemne karty z życia piłkarza, głównie jego uzależnienie od narkotyków.

Sportowy dziennik “As” przypominając na swojej stronie internetowej liczne gole oraz akcje meczowe autorstwa Maradony ocenia jego występy jako “fantastyczne”, “magiczne” i “mistrzowskie”.

Gazeta przypomina, że mistrz świata z mundialu w Meksyku z 1986 r. brylował zarówno w spotkaniach reprezentacji, jak również w pojedynkach ligowych w klubach trzech krajów świata: Argentyny, Włoch oraz Hiszpanii.

Stołeczna gazeta przypomina, że Hiszpania stała się dla Maradony nie tylko trampoliną do światowego futbolu, po rozpoczęciu w 1982 r. gry w FC Barcelona, ale również miejscem, w którym ujawnił się kres jego ery. “As” odnotowuje krótki pobyt zawodnika w Sevilla FC, zakończony rychłym powrotem do Argentyny w 1993 r.

Z kolei “Marca” twierdzi, że wraz z rozkwitem talentu Diego Maradony i sukcesami sportowymi zaczęły towarzyszyć piłkarzowi kłopoty pozasportowe, głównie uzależnienie od narkotyków.

Największy sportowy dziennik Hiszpanii przypomina, że z biegiem czasu Maradona stał się nie tylko skuteczniejszy na boisku, ale również szczery w swoich wyznaniach. Gazeta przypomina, że po zakończeniu piłkarskiej kariery otwarcie mówił o swoim uzależnieniu od narkotyków, którego, jak stwierdził w jednym z wywiadów, miał “nabawić się” w Hiszpanii.

Na pozasportowych problemach Maradony w dniu jego śmierci koncentruje się też dziennik “El Mundo”, przypominając, że poza licznymi sympatykami Argentyńczyk miał w Hiszpanii również wrogów.

Madrycka gazeta cytuje też Fernando Signoriniego, byłego specjalisty ds. przygotowania fizycznego, który współpracował z Maradoną m.in. podczas gry piłkarza w FC Barcelona i ujawnił szczegóły narkotykowej przeszłości piłkarza. Wyznał, że przed meczami nierzadko był on pod wpływem substancji odurzających.

- powiedział Signorini.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj