W głosowaniu 37 dziennikarzy sportowych z całego kraju obaj znaleźli się po 18 razy na pierwszych miejscach. Nagroda zostanie przyznana dwóm sportowcom w tej samej edycji po raz pierwszy od 1983 roku, kiedy otrzymali ją Wayne Gretzky i Rick Hansen.

Reklama

Zaledwie 20-letni Davies jest już dwukrotnym mistrzem Niemiec, z Bawarczykami zdobył także dwukrotnie krajowy Puchar i jeden Superpuchar. W minionym sezonie triumfował również - jak pierwszy Kanadyjczyk w historii - w Lidze Mistrzów oraz Superpucharze UEFA.

Z kolei o dziewięć lat starszy Duvernay-Tardif został doceniony za dokonania pozasportowe. Futbolista Kansas City Chiefs na początku roku cieszył się z kolegami z triumfu w Super Bowl, ale później zrezygnował z udziału w trwającym sezonie, aby poświęcić się walce z pandemią.

"Ten rok jest szalony i jestem bardzo szczęśliwy, że mogę podzielić się trofeum Lou Marsha z innym zasługującym na to zwycięzcą. To nie był łatwy rok dla Kanadyjczyków. Mamy nadzieję, że naszymi osiągnięciami udało nam się dać wam trochę radości" - napisał na Twitterze Davies.

Z kolei Duvernay-Tardif stwierdził: "Jestem zaszczycony, że zdobyłem nagrodę Lou Marsha wraz z jednym z najlepszych sportowców w historii Kanady".

W ubiegłym roku plebiscyt wygrała tenisistka Bianca Andreescu, który triumfowała w wielkoszlemowym turnieju US Open.