Biało-czerwoni w 2020 roku grali tylko jesienią, wcześniejsze mecze oraz mistrzostwa Europy zostały przełożone z powodu pandemii koronawirusa. Zdołali utrzymać się w najwyższej dywizji Ligi Narodów - zajęli w grupie trzecie miejsce, za Włochami i Holandią, a przed Bośnią i Hercegowiną.
- powiedział Brzęczek podczas spotkania w formie wideo z dziennikarzami.
Jesień w wykonaniu reprezentacji podzielił na trzy etapy.
- przyznał.
- dodał.
Wspomniany mecz z Italią, przegrany w listopadzie 0:2, odbił się szerokim echem w mediach. Sporo krytyki było również po dwóch porażkach z Holandią, zwłaszcza wyjazdowej 0:1 we wrześniu.
"Spotkania z kibicami są najwspanialsze"
Brzęczek wskazał, że krytykują go dziennikarze, natomiast kibice są innego zdania.
- powiedział.
Podkreślił, że zawsze uznaje krytykę, ale konstruktywną.
- zaznaczył.
- dodał.
Brzęczek o Lewandowskim
Jednym z najgłośniejszych tematów ostatnich tygodni była wymowna cisza Roberta Lewandowskiego w rozmowie z TVP Sport po porażce z Italią, gdy został zapytany o plan i założenia przedmeczowe. Selekcjoner odparł później, że zachowanie kapitana było trochę niefortunne.
- przyznał Brzęczek.
Selekcjoner odniósł się też do liczby goli strzelanych przez Lewandowskiego za jego kadencji w roli selekcjonera i wcześniej.
- zauważył trener kadry.
Brzęczek zapewnił, że w reprezentacji nie ma konfliktu.
- podkreślił 49-letni szkoleniowiec.
"Popełniam błędy, jasne. Ale widzę, jak ta drużyna się rozwija"
Brzęczek przypomniał, że przejmował kadrę w momencie, gdy miała za sobą nieudany mundial 2018 w Rosji.
- przyznał Brzęczek.
Selekcjoner wymienił kilka przykładów.
- przypomniał.
Jak przyznał, dalszy brak gry Milika i Grosickiego w klubach może oznaczać zmniejszenie ich szans wyjazdu na Euro.
- poinformował Brzęczek.
Zanim piłkarski świat został sparaliżowany przez pandemię, biało-czerwoni wywalczyli w 2019 roku awans na mistrzostwa Europy. Na co ich stać w tej imprezie?
- odparł selekcjoner.
Brzęczek odpowiedział również na pytanie, jakie warunki musiałby spełnić Jakub Błaszczykowski, aby znów grać w reprezentacji: .
Spotkanie z Bońkiem
Po zakończeniu zmagań w Lidze Narodów trener spotkał się z prezesem PZPN Zbigniewem Bońkiem, który wcześniej w rozmowie z PAP zapowiadał, że chce mu zadać kilka pytań i uzyskać kilka odpowiedzi.
- powiedział Brzęczek.
- podkreślił Brzęczek, dodając, że nigdy nie mógł drużynie zarzucić braku zaangażowania, chęci i podejścia do treningu.
Przypomniał, że w feralnym meczu z Włochami jego piłkarze przebiegli więcej kilometrów niż rywale.
- stwierdził.
Selekcjoner przyznał też, iż jest spora grupa piłkarzy mogących stanowić w przyszłości o sile reprezentacji. Zastrzegł jednak, że potrzeba na to czasu.
- wskazał Brzęczek.
Kto pojedzie na Euro?
Selekcjoner zdradził, że wie już, kto będzie pierwszym bramkarzem na mistrzostwa Europy, ale "ze zrozumiałych względów nie przekaże tej decyzji publicznie".
- podkreślił Brzęczek.
Zapowiedział, że selekcja pod kątem eliminacji MŚ 2022 oraz turnieju ME 2021 została praktycznie zakończona, choć nikogo nie skreśla.
- zapewnił.
Przy okazji Brzęczek odniósł się do tematu ewentualnej współpracy w sztabie podczas mistrzostw Europy z Łukaszem Piszczkiem, obecnie zawodnikiem Borussii Dortmund.
- przyznał Brzęczek.
W miniony poniedziałek w Zurychu odbyło się losowanie grup eliminacji MŚ 2022 w strefie europejskiej. Biało-czerwoni rozpoczną kwalifikacje od wyjazdowego meczu z Węgrami 25 marca. Trzy dni później podejmą Andorę, a 31 marca zagrają w Londynie z Anglią. W grupie I rywalami będą także Albania i San Marino.
- powiedział Brzęczek.
Zdecydowanym faworytem w opinii ekspertów jest Anglia. Dla Polski niektórzy już "zarezerwowali" drugie miejsce, choć Brzęczek przestrzega przed takim stawianiem sprawy.
- podsumował selekcjoner.