Dziennik Gazeta Prawana logo

Chciał zrobić sobie selfie z Błaszczykowskim. Sąd wydał wyrok

27 stycznia 2021, 17:35
[aktualizacja 27 stycznia 2021, 17:35]
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Jakub Błaszczykowski
<p>Jakub Błaszczykowski</p>/Newspix
Warunkowe umorzenie postępowania karnego na rok próby, 500 zł na cel społeczny - taki wyrok zapadł wobec kibica piłkarskiego, który po meczu Jagiellonii i Wisły Kraków zszedł z trybun białostockiego stadionu na boisko, by zrobić sobie zdjęcie z Jakubem Błaszczykowskim.

Mężczyzna stanął przed Sądem Rejonowym w Białymstoku pod zarzutem naruszenia przepisów bezpieczeństwa imprez masowych.

Jak poinformowała sędzia Beata Wołosik, sąd warunkowo umorzył postępowanie karne wobec oskarżonego na roczny okres próby. Orzekł też wobec niego środek karny - 500 zł świadczenia pieniężnego na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej; mężczyzna ma też zapłacić koszty procesu.

Do incydentu doszło wieczorem 24 sierpnia 2020 roku, tuż po meczu pierwszej kolejki obecnego sezonu piłkarskiej ekstraklasy. Po końcowym gwizdku sędziego, z trybun na murawę miejskiego stadionu w Białymstoku dostał się przez jedną z furtek kibic z dziećmi, który bez problemu podszedł do Jakuba Błaszczykowskiego, by zrobić sobie z nim zdjęcie. Według informacji medialnych, najpierw zrobił mu zdjęcie ze swoimi dziećmi, potem poprosił kapitana wiślaków o selfie.

Gdy całą sytuację zauważyli przedstawiciele obu klubów, wyprosili kibica z miejsca, gdzie nie miał prawa się znaleźć. Ze względu na bezpieczeństwo pandemiczne zespołu reprezentant Polski został odseparowany od reszty drużyny, z Białegostoku do Krakowa wracał oddzielnie i trafił na profilaktyczną kwarantannę. Jego test na koronawirusa okazał się negatywny.

Jagiellonia przeprosiła Wisłę

Jagiellonia wydała wtedy oświadczenie, w którym przeprosiła Wisłę Kraków. Komisja Ligi nałożyła jednak na białostocki klub karę finansową w wysokości 15 tys. zł za niewłaściwą organizację meczu; kara dotyczyła zarówno tego incydentu, jak i konieczności przerwania meczu po rzucaniu serpentyn przez kibiców.

Po incydencie Jagiellonia przeprowadziła weryfikację zabezpieczeń w poszczególnych strefach miejskiego stadionu w czasie meczów, by do podobnych zdarzeń w przyszłości nie doszło.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj