Wojtkowski ma za sobą 79 występów w piłkarskiej ekstraklasie, z czego 71 w barwach Wisły Kraków, która jednak po zakończeniu poprzedniego sezonu nie przedłużyła z nim umowy. Do Jagiellonii dołączył na zasadzie wolnego transferu.

Reklama

Rozegrałem już swoje mecze na poziomie ekstraklasy. Oczywiście, w każdym klubie piłka jest nieco inna. Inna jest presja, wszystko wygląda inaczej od środka. Mam natomiast nadzieję, że szybko wdrożę się w drużynę, odnajdę swój rytm, złapię dobry kontakt z chłopakami, złapię ten klimat i będę funkcjonował tak, jak zespół - powiedział 22-latek na gorąco po podpisaniu kontraktu, w wypowiedzi dla biura prasowego swego nowego klubu.

Przyznał, że z występów z Wisłą Kraków w Białymstoku pamięta atmosferę stadionu miejskiego. "Nie obawiam się żadnej rywalizacji. Po to tu jestem. Chcę się dalej kształcić jako piłkarz. Myślę, że zdrowa, sportowa rywalizacja to jest jedna z dróg, i to chyba ta główna, która pozwala cały czas iść do przodu i sprawia, że jesteś lepszym piłkarzem" - dodał Wojtkowski, pytany o rywalizację o miejsce w składzie np. ze swoim byłym kolegą klubowym, Hiszpanem Jesusem Imazem.

Kiedy nowy gracz Jagiellonii będzie mógł realnie o to miejsce powalczyć, na razie nie wiadomo. Po zakończeniu gry w Wiśle Kraków, 22-latek przez kilka miesięcy był bez klubu, reżimu treningowego i meczowego.