Dziennik Gazeta Prawana logo

Legia Warszawa pozbyła się transferowego niewypału. Przynajmniej na pół roku

22 stycznia 2025, 21:18
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Migouel Alfarela
Migouel Alfarela/shutterstock
Migouel Alfarela trafił na Łazienkowską na początku sezonu. Francuz w stolicy furory nie zrobił. Głównie siedział na ławce rezerwowych, a jeśli już pojawiał się na boisku przeważnie w końcówkach meczów. Szefowie Legii Warszawa od jakiegoś czasu próbowali pozbyć się transferowego niewypału. W końcu im się udało, ale nie definitywnie.

Legia na Alfarelę wydała milion euro

Alfarela do Legii trafił z Bastii. 27-latek w barwach zespołu z Korsyki zaliczył udany poprzedni sezon. Dla swojej byłej drużyny strzelił we francuskiej Ligue 2 w rozgrywkach 2023/24 dwanaście goli.

Zainteresowała się nim Legia, która na zakup piłkarza wydała milion euro. Jak się okazało na jesieni nie były to dobrze zainwestowane pieniądze.

Alfarela w barwach Legii tylko raz trafił do siatki

Alfarela łącznie w barwach warszawskiego zespołu rozegrał niecałe 500 minut. Na swoi koncie zapisał tylko jedno trafienie.

Jeszcze przed zakończeniem pierwszej części sezonu Ekstraklasy pojawiły się informacje, że w przerwie zimowej Legia będzie chciała pozbyć się Francuza.

Legia nie skreśla Francuza

To udało się tylko częściowo. Alfarela najbliższe poł roku spędzi na zasadzie wypożyczenia do Kallithei. W oficjalnym komunikacie Legia poinformowała, że definitywnie nie skreśla napastnika, ale liczy, że w Grecji zawodnik będzie regularnie grał i w efekcie wróci do Warszawy w lepszej dyspozycji niż jest obecnie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraZrzekł się numeru na rzecz Lewandowskiego. Chicago Fire zarobi na tym krocie »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj