Dziennik Gazeta Prawana logo

Trener reprezentacji Węgier: Polska? Bombowa drużyna. Będziemy musieli bardzo uważać

11 marca 2021, 11:13
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Robert Lewandowski
<p>Robert Lewandowski</p>/Newspix
W meczu z Polską na inaugurację eliminacji piłkarskich mistrzostw świata reprezentacja Węgier będzie musiała zagrać bardzo uważnie, bo Robert Lewandowski jest praktycznie "nie do zatrzymania" - przyznał włoski trener rywali biało-czerwonych Marco Rossi w wywiadzie dla portalu Index.hu.

Rossi powiedział, że 25 marca w Budapeszcie najważniejsze nie będzie to, że przeciwnik jest notowany na 19. miejscu w świecie, a Węgry zajmują w rankingu 40. pozycję, lecz to, że w polskiej drużynie gra Robert Lewandowski, "oficjalnie najlepszy piłkarz świata, który ostatnio w każdym meczu strzela co najmniej dwa gole".

W dodatku – jak zaznaczył Rossi – Lewandowski nie będzie na boisku sam, gdyż Piotr Zieliński z Napoli to jeden z najlepszych pomocników w Europie, a są jeszcze Arkadiusz Milik, Krzysztof Piątek, Mateusz Klich, Wojciech Szczęsny i inni.

– zaznaczył.

Nie ma sposobu na Lewandowskiego

Przyznał, że dla niego jako trenera węgierskiej kadry będzie to najtrudniejszy mecz po pojedynku z Chorwacją z 2018 r., który jego piłkarze przegrali 0:3.

Pytany, jak będzie próbował zneutralizować Lewandowskiego, odparł:

Podkreślił, że filarami węgierskiej obrony będą bramkarz Peter Gulacsi i obrońca Willi Orban, którzy dobrze znają Lewandowskiego z Bundesligi i podzielą się z resztą zawodników swoimi doświadczeniami.

Dodał, że Węgrzy wiedzą, jakie są mocne strony ich drużyny i muszą starać się je wykorzystać. – podkreślił.

Zaznaczył, że węgierski zespół ma pięciu zawodników z Bundesligi, ale także inni udowodnili, że potrafią grać na odpowiednim poziomie, np. jego zdaniem obrońca Attila Szalai, grającym w Feherbahce Stambuł, jest rewelacyjny.

Rossi wygrał z Sousą

Rossi, dla którego mecz z Polską będzie 25. na stanowisku selekcjonera węgierskiej drużyny narodowej, przypomniał, że w charakterze trenera już raz wcześniej zmierzył się ze szkoleniowcem Polaków Paulo Sousą. Było to w 2012 roku.

- podsumował Włoch.

Spotkanie Węgry - Polska odbędzie się 25 marca w Budapeszcie. W tej samej grupie kwalifikacji rywalizować będą jeszcze Anglia, Andora, Albania i San Marino.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj