Dziennik Gazeta Prawana logo

Pierwsze zgrupowanie kadry Paulo Sousy: Ścisły reżim, dodatkowe testy i niepewność

11 marca 2021, 18:13
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
piłka nożna koronawirus
<p>piłka nożna koronawirus</p>/ShutterStock
Ścisły reżim sanitarny, dodatkowe testy na koronawirusa, niepewność dotycząca kwarantanny po powrocie z Anglii. Przed pierwszym zgrupowaniem piłkarskiej reprezentacji Polski pod wodzą Paulo Sousy i trzema marcowymi meczami najwięcej mówi się o kwestiach pozasportowych.

Biało-czerwoni rozpoczną eliminacje mistrzostw świata 2022 od meczu z Węgrami w Budapeszcie 25 marca. To będzie debiut Sousy na stanowisku selekcjonera biało-czerwonych. Trzy dni później podejmą na stadionie Legii w Warszawie Andorę, a 31 marca zagrają w Londynie z Anglią.

Z uwagi na pandemię koronawirusa zgrupowanie reprezentacji w Warszawie (początek 22 marca), podobnie jak jesienią ubiegłego roku, będzie odbywać się przy zachowaniu ścisłych zasad sanitarnych. Zawodników i sztab kadry wciąż obowiązuje specjalny protokół medyczny UEFA.

Zgodnie z procedurami wszyscy mają zostać trzykrotnie przebadani pod kątem koronawirusa, ale tym razem dojdą jeszcze jedne testy.

 - powiedział PAP rzecznik prasowy PZPN i team menedżer reprezentacji Jakub Kwiatkowski.

Piłkarzy oraz sztab będą oczywiście obowiązywać maseczki, nie tylko podczas przemieszczania się w hotelu.

Maseczki, zdystansowanie, specjalne procedury

 - podkreślił Kwiatkowski.

Jak dodał, inaczej niż przed pandemią wyglądają również zabiegi fizjoterapeutyczne.

- wspomniał.

Dziennikarze nie będę mieć dostępu do piłkarzy, a konferencje prasowe - prawdopodobnie z wyjątkiem tej przedmeczowej i tuż po meczu - odbędą się w formie wideo.

- przyznał Kwiatkowski.

Na mecze z Węgrami i z Anglią kadra poleci dzień wcześniej, czyli - odpowiednio - 24 i 30 marca.

 - dodał.

Wembley na razie niezagrożone

W ostatnich tygodniach pojawiały się w mediach wątpliwości dotyczącego tego, czy spotkanie 31 marca z Polską rzeczywiście odbędzie się w Anglii.

- uciął team menedżer reprezentacji.

Więcej wątpliwości wzbudza kwestia ewentualnego braku w tym meczu Roberta Lewandowskiego, zawodnika Bayernu Monachium. Zgodnie z przepisami w Niemczech, po powrocie z Wielkiej Brytanii należy przejść 10-dniową kwarantannę. Tymczasem Bayern już trzy dni później zagra ważny mecz Bundesligi z wiceliderem RB Lipsk.

Po złagodzeniu przez FIFA piłkarskich przepisów kluby mają możliwość "odrzucić" powołanie do reprezentacji dla zawodnika, jeżeli istnieje ryzyko kwarantanny po jego powrocie do klubu.

- powiedział Kwiatkowski.

Jak dodał, wbrew informacjom medialnym taka sytuacja nie dotyczy sportowców występujących np. we Włoszech, wracających z Wielkiej Brytanii. Włoski rząd wprowadził bowiem specjalny przepis, który z obowiązkowej kwarantanny zwalnia sportowców wracających z międzynarodowych zawodów sportowych. To ważne pod kątem reprezentacji Polski - wielu podopiecznych Sousy występuje przecież w Serie A.

Na razie Portugalczyk, który w styczniu zastąpił na stanowisku selekcjonera Jerzego Brzęczka, powołał do kadry 35 zawodników. Ostateczny skład zostanie podany 15 marca przy okazji wideokonferencji prasowej i będzie okrojony o około dziesięć nazwisk.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj