Dziennik Gazeta Prawana logo

Pogłaskał rywala po pupie i dostał karę

17 października 2008, 10:21
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Piłkarze i koszykarze mobilizują się na różne, czasem dziwne sposoby. Nierzadko widać, jak schodzący z boiska zawodnik wita swojego zmiennika przyjacielskim klepnięciem w... tyłek. Piłkarze muszą jednak uważać, żeby się nie zapędzić. W lidze brazylijskiej za takie głaskanie grozi dyskwalifikacja.

Przekonał sie o tym Carlos Alberto, piłkarz Botofago Rio de Janeiro, grający w tej ekipie na zasadzie wypożyczenia z Werderu Brema - czytamy w onet.pl.

Carlos Alberto przyjacielsko klepnął po pupie swojego rywala i szybko tego pożałował. Komisja dyscyplinarna ukarała go dyskwalifikacją. I to aż na osiem spotkań!

Brazylijscy działacze uznali takie zachowanie za "niesportowe i niemoralne". Piłkarz dostał nauczkę i pewnie dwa razy się zastanowi, nim znów wyciągnie rękę w kierunku jakiejkolwiek części ciała rywala.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj