Po zakończeniu pierwszej połowy spotkania doszło do spięcia Glika z Kylem Walkerem. Anglicy twierdzą, że w jego trakcie polski obrońca dopuścił się rasistowskiego zachowania.

Reklama

Według ustaleń serwisu "Sportowefakty" Glik faktycznie wykonał w kierunku gest, ale nie miał on nic wspólnego z rasizmem. To był gest otwarcia i zamknięcia dłoni, znany na całym świecie, pokazujący po prostu: "za dużo gadasz, za dużo narzekasz".

Sprawa cały czas analizowana jest przez FIFA. Prawdopodobnie niedługo poznamy oficjalne wyniki dochodzenia przeprowadzonego przez władze światowej piłki.