Angielscy piłkarze po meczu eliminacji do mistrzostw świata 2022 z Polską rozpętali burzę. Oskarżyli Kamila Glika o rasizm. Według najnowszych ustaleń nasz reprezentant faktycznie wykonał gest w kierunku rywala, ale nie miał on nic wspólnego z jakąkolwiek dyskryminacją.
Po zakończeniu pierwszej połowy spotkania doszło do spięcia Glika z Kylem Walkerem. Anglicy twierdzą, że w jego trakcie polski obrońca dopuścił się rasistowskiego zachowania.
Według ustaleń serwisu "Sportowefakty" Glik faktycznie wykonał w kierunku gest, ale nie miał on nic wspólnego z rasizmem. To był gest otwarcia i zamknięcia dłoni, znany na całym świecie, pokazujący po prostu: "za dużo gadasz, za dużo narzekasz".
Sprawa cały czas analizowana jest przez FIFA. Prawdopodobnie niedługo poznamy oficjalne wyniki dochodzenia przeprowadzonego przez władze światowej piłki.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media
Zobacz
|