- oświadczył w Buenos Aires szef FIFA Gianni Infantino. Podkreślił, że reforma kalendarza rozgrywek przyniesie krajowym federacjom większe korzyści ekonomiczne.
- dodał.
Pomysł Infantino popierają konfederacje azjatycka (AFC) i afrykańska (CAF). Opowiada się za nim także m.in. były wieloletni trener Arsenalu Londyn, dyrektor ds. rozwoju FIFA Arsene Wenger.
Większość głosów jest jednak na nie. Zdecydowanie sprzeciwiają się temu Europejska Unia Piłkarska (UEFA), konfederacja południowoamerykańska (CONMEBOL), organizacje kibiców i stowarzyszenie piłkarzy zawodowych FIFPRO, a ostatnio do tego grona dołączył Międzynarodowy Komitet Olimpijski.
We wrześniu w wywiadzie dla dziennika "L'Equipe" Wenger zaproponował organizowanie każdego roku wielkiej imprezy piłkarskiej, np. na przemian mundialu i mistrzostw Europy. Eliminacje miałyby się odbywać tylko w październiku bądź w październiku i w marcu. Pełny raport Wengera ma być opublikowany w listopadzie.