Dziennik Gazeta Prawana logo

Prezydent Niemiec wydał obiad na cześć Joachima Loewa

3 listopada 2021, 15:26
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Joachim Loew
<p>Joachim Loew</p>/Shutterstock
W środę w Berlinie w przemówieniu podczas uroczystego obiadu wydanego na cześć Joachima Loewa prezydent Frank-Walter Steinmeier określił byłego trenera reprezentacji w piłce nożnej jako "innowatora i wizjonera, który doprowadził niemiecki futbol z powrotem na światowy szczyt".

Podczas obiadu w swojej berlińskiej rezydencji, pałacu Bellevue, prezydent Steinmeier podziękował byłemu trenerowi kadry za jego pracę. Loew "dokonał czegoś historycznego dla niemieckiej piłki nożnej" i jednocześnie "położył wybitne zasługi dla spójności naszego społeczeństwa i reputacji naszego kraju" - powiedział podczas zamkniętej uroczystości na cześć trenera.

- mówił, cytowany przez niemieckie media, Steinmeier.

Joachim Loew "prowadził niemiecką drużynę na trzech mistrzostwach świata i czterech mistrzostwach Europy - trzykrotnie dochodząc do półfinału i dwukrotnie do finału. Poprowadził swoich piłkarzy do zdobycia tytułu mistrza świata w 2014 roku oraz do wygrania Pucharu Konfederacji w 2017 roku. Jako zdobywca Pucharu Świata stoi w jednym rzędzie z Seppem Herbergerem, Helmutem Schoenem i Franzem Beckenbauerem" - podkreślił.

W przemówieniu podczas obiadu w pałacu Bellevue prezydent chwalił wieloletniego trenera drużyny narodowej także jako "innowatora i wizjonera, który doprowadził niemiecki futbol z powrotem na światowy szczyt". Zaznaczył ,że sukcesy jego zespołu "zmieniły wizerunek naszego kraju, sprawiły, że różne historie pochodzenia młodych Niemców stały się integralną częścią naszej narodowej narracji".

Joachim Loew i jego piłkarze "opowiadają się za Niemcami otwartymi na świat i tolerancyjnymi" - dodał Steinmeier. Opowiadają się "za Niemcami, które nie są ponure, uparte i protekcjonalne, lecz przyjazne, pewne siebie i sprawiedliwe".

Loew prowadził niemiecka drużynę narodową w latach 2006-2021.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraQuiz z geografii. Każdy może trafić 18/30. Lepszy wynik tylko dla orłów »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj