W rozmowie z PAP Matysek na początku nie chciał mówić o spotkaniu z Węgrami, ale później wrócił do przegranego 1:2 meczu kończącego eliminacje mistrzostw świata.
– skomentował.
Były reprezentant kraju bardziej skupił się na ocenie całej pracy Sousy w mijającym roku i nie wypadła ona pozytywnie. Matysek przyznał, że poza spotkaniem z Anglią na Stadionie Narodowym, w żadnym z pozostałych meczów polska reprezentacja go nie przekonała do siebie.
– dodał.
Matysek zwrócił uwagę, że jeżeli na początku pracy można było zrozumieć, że reprezentacja nie będzie miała wypracowanych pewnych schematów, to w tej chwili jest to już niepokojące.
– ocenił Matysek.
Polska już przed meczem z Węgrami była pewna gry w barażach, ale porażka sprawiła, że najprawdopodobniej nie będzie w nich rozstawiona. To ma ogromne znaczenie, bo wśród potencjalnych rywali będą Włochy, Portugalia, czy Szwecja.
– podsumował Matysek.