Zwycięzca tej rywalizacji zmierzy się w decydującym meczu 29 marca u siebie z lepszym z pary Szwecja - Czechy. Rosjanie potwierdzili, że ich ewentualny występ w finale również miałby miejsce na stadionie Łużniki.
- powiedział sekretarz generalny rosyjskiej federacji Aleksander Alajew.
Wiadomość ukazała się w czwartek późnym wieczorem czasu w Polsce, więc na stronie rosyjskiej federacji - biorąc pod uwagę inną strefę czasową - widnieje już jako piątkowa (10 grudnia).
Jak dodano, informacje o sprzedaży biletów i transmisji meczów będą publikowane w osobnych komunikatach.
O tym, że Rosja zagra z biało-czerwonymi w półfinale barażowym 24 marca, rozstrzygnęło listopadowe losowanie w Zurychu. Polacy nie byli rozstawieni, dlatego już wcześniej było wiadomo, że półfinałowy mecz rozegrają na wyjeździe.