Zwycięzca tej rywalizacji zmierzy się w decydującym meczu 29 marca u siebie z lepszym z pary Szwecja - Czechy. Rosjanie potwierdzili, że ich ewentualny występ w finale również miałby miejsce na stadionie Łużniki.
- powiedział sekretarz generalny rosyjskiej federacji Aleksander Alajew.
Wiadomość ukazała się w czwartek późnym wieczorem czasu w Polsce, więc na stronie rosyjskiej federacji - biorąc pod uwagę inną strefę czasową - widnieje już jako piątkowa (10 grudnia).
Jak dodano, informacje o sprzedaży biletów i transmisji meczów będą publikowane w osobnych komunikatach.
O tym, że Rosja zagra z biało-czerwonymi w półfinale barażowym 24 marca, rozstrzygnęło listopadowe losowanie w Zurychu. Polacy nie byli rozstawieni, dlatego już wcześniej było wiadomo, że półfinałowy mecz rozegrają na wyjeździe.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.