Dziennik Gazeta Prawana logo

Grecki bramkarz chce zostać... leśniczym

21 grudnia 2008, 09:25
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Ostatnio pisaliśmy o tym, że coraz więcej sportowców chce spróbowć swoich sił w produkcjach dla dorosłych. Są jednak wyjątki. Antonis Nikopolidis, bramkarz piłkarskiej reprezentacji Grecji, która sięgnęła w 2004 roku po mistrzostwo Europy, waha się czy przyjąć posadę... strażnika leśnego.

38-letni Nikopolidis jest jednym z najlepiej opłacanych greckich sportowców i kontynuuje karierę piłkarską w Olympiakosie Pireus. Mimo tego postanowił skorzystać z przyjętej w 1999 roku przez parlament ustawy, która umożliwia byłym wybitnym reprezentantom Grecji objąć funkcje publiczne.

Ostatnio otrzymał w związku z tym propozycję pracy jako strażnik leśny w regionie Aten. Na odpowiedź ma dwa miesiące.

>>>Przegrani Grecy jadą do domu

"Państwo daje taki przywilej na podstawie osiągnięć sportowych. W moim przypadku chodzi o zwycięstwo w Euro 2004. To, że niektóre osoby kpią sobie ze mnie nie wiedząc czy przyjąłem propozycję czy nie, jest niesprawiedliwe" - powiedział Nikopolidis, odnosząc się do złośliwych komentarzy prasy lokalnej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj