To było jak senny koszmar. Kibice Monaco łapali się za głowy, kiedy patrzyli, co wyprawiają ich piłkarze w meczu z Bordeaux. Monaco było już w niebie, prowadząc 3:0, ale ostatecznie wylądowało w piekle. Gracze z Bordeaux jakimś cudem wbili gospodarzom cztery gole i nie stracili już żadnego! Zobaczcie sami.
>>>Zobacz, jak Bordeaux wróciło z dalekiej podróży
Bordeaux mogło wracać do domu z tarczą. Piłkarze z Monako . Tego nikt się nie spodziewał. Jak można było przegrać już wygrany mecz?!
Teraz piłkarze Monaco na zawsze zapamiętają stary banał - gra się do ostatniego gwizdka sędziego.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|