Dziennik Gazeta Prawana logo

Real z Eintrachtem po raz pierwszy od 62 lat. Stawką meczu Superpuchar UEFA

8 sierpnia 2022, 12:21
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Piłkarze Eintrachtu Frankfurt
<p>Piłkarze Eintrachtu Frankfurt</p>/PAP/EPA
W środowym meczu o piłkarski Superpuchar UEFA zmierzą się triumfator Ligi Mistrzów Real Madryt oraz zwycięzca Ligi Europy Eintracht Frankfurt. Będzie to pierwsze spotkanie tych ekip od 1960 roku, kiedy "Królewscy" wygrali w finale Pucharu Europy 7:3.

W meczu w Glasgow padło 10 bramek, ale strzelców goli było tylko czterech: Ferenc Puskas (4) i Alfredo Di Stefano (3) dla Realu oraz Erwin Stein (2) i Richard Kress (1) dla Eintrachtu.

Wówczas Superpuchar jeszcze nie istniał - jego historia rozpoczęła się 12 lat później. W pierwszych dwóch edycjach zwyciężył Ajax Amsterdam, a Real na pierwszy z czterech triumfów czekał do 2002 roku. Pozostałe odniósł w latach 2014, 2016 i 2017. Eintracht jeszcze nigdy nie grał w meczu o to trofeum.

Zresztą wygrana w Lidze Europy w ubiegłym sezonie była już zaskoczeniem. W drodze po to trofeum Eintracht pokonał m.in. Barcelonę i West Ham United, a w finale - Rangers FC. Triumf dał też tej ekipie awans do fazy grupowej Ligi Mistrzów.

- zapewnił bramkarz Kevin Trapp, cytowany na oficjalnej stronie internetowej Europejskiej Unii Piłkarskiej (UEFA).

- dodał 32-letni Niemiec.

Eintracht ma za sobą już jedno spotkanie o stawkę w tym sezonie, ale raczej nie znalazł w nim powodów do optymizmu - po słabym występie przegrał u siebie w Bundeslidze z Bayernem Monachium 1:6. Z kolei Real dopiero 14 sierpnia rozpocznie rywalizację w hiszpańskiej ekstraklasie.

- analizował trener "Królewskich" Carlo Ancelotti.

Jedyny szkoleniowiec, który triumfował w Lidze Mistrzów cztery razy (z AC Milan w 2003 i 2007 oraz z Realem w 2014 i 2022 roku) zapewnił, że jego zespołowi nie brakuje motywacji na spotkanie w Helsinkach.

- podkreślił Ancelotti.

Włoch zasiądzie na ławce trenerskiej w meczu o Superpuchar UEFA po raz czwarty. Wszystkie poprzednie wygrał.

Spotkanie w Helsinkach zaplanowano na godzinę 21. Arbitrem głównym będzie Anglik Michael Oliver, a wśród sędziów VAR będą Tomasz Kwiatkowski i Bartosz Frankowski.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj