W poniedziałkowy wieczór w jednym z pubów w pobliżu Wembley grupa około 100 mężczyzn zaatakowała angielskich kibiców. Kilka osób zostało rannych, z czego trzy poważnie. Napastnicy byli zamaskowani, lecz z ustaleń policji wynika, że mogła to być zorganizowana grupa niemieckich pseudokibiców.
Cztery osoby aresztowane
- napisano w policyjnym oświadczeniu.
Wraz z przyjazdem funkcjonariuszy na miejsce, napastnicy rzucili się do ucieczki. Cztery osoby zostały aresztowane. Wszczęto śledztwo w sprawie pozostałych sprawców. Policja poinformowała, że stan najbardziej poszkodowanych ofiar bójki nie zagraża ich życiu.
Spotkanie między Anglią a Niemcami oglądało około 90 tys. kibiców na stadionie. Zakończone wynikiem 3:3 wywołało wiele emocji. Anglicy przegrywali 0:2 po fatalnym błędzie Harry'ego Maguire'a, który zakończył się rzutem karnym na korzyść Niemiec, oraz idealnym trafieniu Kaia Havertza. Przełamanie nastąpiło dopiero w 71. minucie, kiedy bramkę zdobył Luke Shaw. Po kolejnych 11 minutach gospodarze prowadzili 3:2 po golach Mansona Mounta (75) oraz Harry'ego Kane'a (83-karny). Ostatecznie jednak Niemcy doprowadzili do remisu w 87. minucie, kiedy to Havertz zapisał drugie trafnie na koncie.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.