27-letni Schick od dłuższego czasu zmagał się z problemami z pachwiną. Niedawno wrócił do gry, ale w środę jego klubowy trener Xabi Alonso poinformował, że Czech nie przyjechał do Budapesztu na mecz z Ferencvarosem w Lidze Europy.
W czwartek okazało się, że zdobywca pięciu goli w mistrzostwach Europy 2021 nie stawi się na zgrupowaniu drużyny narodowej.
Już ogłaszając powołania zaznaczaliśmy, że jest takie zagrożenie, iż Patrik nie będzie mógł nam pomóc na początku kwalifikacji. Stąd aż 25 powołanych i szeroka lista rezerwowych. W ostatnich dniach byliśmy w kontakcie zarówno z nim, jak i jego menedżerem oraz przedstawicielami klubu z Leverkusen. Niestety stan zdrowia Patrika nie pozwala mu przyjechać na zgrupowanie i zagrać w meczach z Polską i Mołdawią - przekazał menedżer reprezentacji Tomas Pesir, w przeszłości piłkarz m.in. Jagiellonii Białystok czy Górnika Łęczna.
Spodziewaliśmy się, że tak się stanie. Mamy jednak w drużynie napastników, którzy są w formie i którym ufamy. Przygotujemy się najlepiej, jak potrafimy - dodał selekcjoner Jaroslav Silhavy, cytowany na stronie federacji.
Wśród napastników na liście rezerwowej jest m.in. Tomas Pekhart z Legii Warszawa.
Reprezentacja Czech zmierzy się z Polską na Fortuna Arenie w Pradze w piątek 24 marca, a trzy dni później z Mołdawią w Kiszyniowie.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.