Spotkanie nie rozpoczęło się po myśli biało-czerwonych, którzy nie wykorzystali swoich szans, a później musieli odrabiać straty. Polacy szukając wyrównania zaczęli kreować grę. Około 32. minuty stworzyli dwie dobre okazje, ale strzały Kajetana Szmyta i Jakuba Kałuzińskiego zostały zatrzymane przez bramkarza Lasse Schulza. Pierwsza połowa zakończyła się prowadzeniem gospodarzy 1:0.
W przerwie trener Michał Probierz zmienił Jakuba Szymańskiego i Bartosza Kłudkę. Zastąpili ich Kasjan Lipkowski i Arkadiusz Pyrka. Wejście rezerwowych nie poprawiło gry Polaków. W doliczonym czasie bramkarz Kacper Tobiasz wszedł w pole karne i uderzył głową po rzucie rożnym. W ostatniej akcji meczu Finowie popełnili faul w polu karnym. Włodarczyk z 11 metrów uderzył pewnie w lewy róg bramki, doprowadzając do remisu.
W poniedziałek reprezentacja Polski U-21 zmierzy się z Czarnogórą. Bedzie to ostatni sprawdzian przed eliminacjami mistrzostw Europy, które rozpoczną się we wrześniu. Rywale biało-czerwonych to Kosowo, Niemcy, Izrael, Estonia i Bułgaria. Bezpośredni awans wywalczą zwycięzcy grup.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.