Dziennik Gazeta Prawana logo

Kontrowersyjny prezes wyszedł na wolność

18 kwietnia 2009, 15:24
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Gigi Becali, prezes rumuńskiej Steauy Bukareszt, od kilkunastu dni siedział w areszcie zatrzymany pod zarzutem... porwania złodziei jego samochodu. Ochroniarze wynajęci przez Becaliego mieli złapać złodziejaszków, zamknąć ich w bagażniku samochodu i terroryzować bronią. Jednemu z opryszków przestrzelono nogę.

Prezes Steauy, w której gra Polak Paweł Golański, nie zgadza się z zarzutami. Twierdził, że nic nie zrobił, a mężczyźni domagali się okupu za jego auto wartości ponad 160 tysięcy dolarów.

Przeciwko aresztowaniu Becaliego protestowało kilkuset kibiców Steauy, którzy zbierali się pod budynkiem sądu w stolicy Rumunii.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj