Dziennik Gazeta Prawana logo

Dudek: Jesteśmy uwielbiani, fanki mdleją

4 sierpnia 2009, 18:38
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Jerzy Dudek ma swoje pięć minut w Realu Madryt. Nasz bramkarz, pod nieobecność Ikera Casillasa, gra w spotkaniach towarzyskich i mówi, że jest to nieprawdopodobne przeżycie. "Jesteśmy kochani, uwielbiani, czujemy się jak gwiazdy filmowe, które idą odebrać Oskara" - zachwyca się "Dudi".

"Cristiano ma ochroniarzy, zresztą nad całym zespołem czuwa solidna ochrona. Bez tego nie zrobilibyśmy nawet kroku. " - opowiada były bramkarz reprezentacji Polski.

Czy nowy nabytek "Królewskich", , gwiazdorzy? "Nie zauważyłem u niego żadnych złych manier. " - kończy Dudek.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj