Jeśli ktoś myślał, że Jerzy Dudek zakończył już reprezentacyjną karierę, to jest w błędzie. "Dudi" wciąż myśli o grze w kadrze. Rezerwowy Realu Madryt bez wahania przyjąłby powołanie od Stefana Majewskiego. "Może komuś się wydaje, że rola rezerwowego w Realu to nic wielkiego. Jestem innego zdania" - tłumaczy.
Dudek przypomina, że to poprzedni trenerzy z niego rezygnowali. Paweł Janas nie zabrał na mundial 2006, a później podziękował mu także Leo Beenhakker.
" Glasgow. Nie wiem, może komuś wydaje się, że rola rezerwowego w Realu to nic wielkiego. No to ja jestem innego zdania" - mówi Dudek.
"Naprawdę Codziennie trenuję przecież z graczami, którzy są gwiazdami światowego futbolu. Myślę, że to wystarczająca rekomendacja, by myśleć o grze w reprezentacji Polski" - dodaje.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|