Do tragicznego zdarzenia doszło w niedzielę w centrum Colon. Jak podała policja, Hernandez był z przyjaciółmi na ulicy, kiedy jadący taksówką napastnicy otworzyli ogień. W ataku rannych zostało siedem innych osób.
Według danych rządowych, w prowincji Colon, liczącej około 300 tys. mieszkańców, odnotowano w ubiegłym roku 102 zabójstwa. Władze tłumaczą przemoc konkurencją związaną z handlem narkotykami.
26-letni Hernandez grał na pozycji środkowego obrońcy w klubie Independiente La Chorrera. W drużynie narodowej rozegrał dwa mecze, w tym marcu w Buenos Aires z Argentyną (0:2), po którym piłkarze Panamy zrobili sobie pamiątkowe zdjęcie z gwiazdą "Albicelestes" Lionelem Messim.
Gilberto Hernandez był profesjonalnym zawodnikiem, który stracił życie, ponieważ znalazł się w niewłaściwym miejscu o niewłaściwym czasie - napisał na platformie X (dawniej Twitter) prezes panamskiej federacji Manuel Arias.
W 2017 roku w prowincji Colon został zastrzelony inny piłkarz reprezentacji Panamy - Amilcar Henriquez.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.