Sparingowy mecz Chelsea Londyn zakończył się zadymą. Spotkanie piłkarzy rezerw "The Blues" z Al Hilal ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich zostało przerwane w 35 minucie z powodu bijatyki. W walce na pięści i ciosy karate uczestniczyli zawodnicy, trenerzy i działacze obu zespołów.
Kilku piłkarze Chelsea odniosło obrażenia. Zarejestrowane przez klubową stację ChelseaTV sceny były brutalne, na nagraniu widać, że część obserwujących te zajścia najmłodszych fanów zalała się łzami.
Angielska federacja potwierdziła, że to wydarzenie miało miejsce. "Mecz prowadził sędzia z FA. Arbiter złożył raport, w którym potwierdził, że Chelsea nie zaczęła tego zajścia" - mówi rzecznik prasowy klubu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl