Dziennik Gazeta Prawana logo

Polki pokonały Grecję w ostatnim grupowym meczu Ligi Narodów

5 grudnia 2023, 21:27
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Adriana Achcinska (L) i Maria Mitkou (P) z Grecji podczas meczu grupy B piłkarskiej Ligi Narodów
Adriana Achcinska (L) i Maria Mitkou (P) z Grecji podczas meczu grupy B piłkarskiej Ligi Narodów/PAP
Piłkarska reprezentacja Polski kobiet pokonała w Sosnowcu Grecję 2:0 (1:0) w swoim szóstym, ostatnim meczu grupowym Ligi Narodów. Już wcześniej Polki zapewniły sobie wygraną w grupie 3. dywizji B i awans do dywizji A.

Drużyna trenerki Niny Patalon wygrała wcześniej w Atenach z Grecją 3:1, w Gdyni z Ukrainą 2:1, a w Tychach z Serbią 2:1. Wyjazdowy rewanż z tym ostatnim rywalem zakończył się remisem 1:1. W piątek biało-czerwone w Stalowej Woli pokonały Ukrainę 1:0, co przypieczętowało ich awans.

Pajor trafiła dwa razy, ale tylko jeden gol był prawidłowy

Piłkarki zagrały we wtorek na nowej murawie stadionu w Sosnowcu. Trawa w rolkach przyjechała pod koniec listopada z plantacji na Węgrzech. Pierwszym jej testem był przedmeczowy trening obu reprezentacji. Mimo zimowej aury boisko było zielone. Na tym samym stadionie 14 grudnia piłkarze Rakowa Częstochowa podejmą Atalantę Bergamo w meczu grupowym Ligi Europy.

Walczące o utrzymanie w Dywizji B Greczynki miały prawo odczuwać szok termiczny, z racji niskich temperatur panujących w Polsce.

W pierwszej połowie groźniejsze były akcje zespołu gospodarzy. Po strzale Kingi Kozak z pięciu metrów piłka odbiła się od poprzeczki, potem dwukrotnie kibice cieszyli się z trafień Ewy Pajor, ale okazało się, że napastniczka była na „spalonym”.

W 37. minucie biało-czerwone wyprowadził kontrę sprzed własnego pola karnego, a Pajor nie dała szans bramkarce gości w sytuacji sam na sam.

Greczynki prorażką pożegnały się z dywizją B

Po zmianie stron Polki, mimo prowadzenia, grały nadal ofensywnie, co po niespełna kwadransie przyniosło im drugiego gola. Po centrze Eweliny Kamczyk z prawej strony boiska formalności z bliska dopełniła Kozak.

Greczynki zerwały się do ataku w ostatnich minutach. Kilka razy znalazły się z piłką przed polską bramką, tyle, że nie zmusiły do interwencji Kingi Szemik i pożegnały się porażką 0:2 z dywizją B.

W równolegle rozgrywanym meczu Serbia u siebie przegrała z Ukrainą 0:1 (0:0).

Wygranie grupy gwarantuje awans do wyższej dywizji

Pierwsza w historii edycja Ligi Narodów rozpoczyna jednocześnie kwalifikacje do mistrzostw Europy 2025, które odbędą się w Szwajcarii.

Zespoły zostały podzielone na ligę A, B oraz C. W lidze A i B są cztery czterozespołowe grupy, natomiast w lidze C jest pięć grup.

Do turnieju finałowego awansują cztery reprezentacje, które zajmą pierwsze miejsce w grupach w lidze A. Wygranie grupy gwarantuje awans do wyższej dywizji.

Turniej finałowy oraz dwumecze o awans i utrzymanie w danej dywizji zostaną rozegrane w dniach 21-28 lutego 2024 roku. Wyżej notowane drużyny rewanżowe spotkania rozegrają u siebie. Losowanie par turnieju finałowego oraz baraży o awans i utrzymanie w dywizjach odbędzie się 11 grudnia.

Polska - Grecja 2:0 (1:0)
Bramki: 1:0 Ewa Pajor (37), 2:0 Kinga Kozak (59)
Żółte kartki: Grecja – Danai-Eleni Sidira
Sędzia: Jelena Pejkovic (Chorwacja)
Widzów: 3694
Polska: Kinga Szemik – Kayla Adamek (46. Natalia Padilla-Bidas), Wiktoria Zieneiwicz, Oliwia Woś, Sylwia Matysik – Kinga Kozak (90. min. Olivia Domin), Tanja Pawollek, Adriana Achcińska ( 72. Emilia Szymczak)– Ewelina Kamczyk (82. Nadia Krezyman), Ewa Pajor, Martyna Wiankowska
Grecja: Zoi Nasi – Maria Paterna, Maria Palama, Danai-Eleni Sidira (82. Maria Kapnisi), Maria Mitkou – Eleni Markou (66. Georgia Chalatsogianni), Eleni Kakambouki, Veatriki Sarri – Ioanna Chamalidou (82 Ifigeneia Georgantzi), Anasiasia Spyridonidou (66. Danai Kaldaridou), Vasiliki Giannaka (46. Athanasia Moraitou)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraProsty quiz z geografii. Każdy powinien trafić przynajmniej 6/10. Mistrzowie nie popełnią błędu »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj