Bramki: Sobiech (39'), Niedzielan (74')
Bramki: Maciej Rogalski (55' - karny) - Marek Gancarczyk (45')
Bramki: Andradina(48') - Matusiak (13')
Bramki: Junior Diaz 21., Paweł Brożek 30. - Jezierski
83.
Reich. Pawełek, Alvarez, Głowacki, Marcelo, Brożek Piotr, Łobodziński (81. Ćwielong), Sobolewski, Diaz (87. Cantoro), Kirm, Brożek Paweł, Małecki.
Gikiewicz, Cionek, Stano, Skerla, Alexis, Lewczuk (46. Marco Reich), Hermes, Zawistowski, Bruno Coutinho,Grosicki (80. Lamos), Frankowski (59. Jezierski).
Przed meczem kibice uczcili minutą ciszy Krzysztofa Piszczka, byłego piłkarza Wisły, który przegrał walkę z nowotworem.
Mecz lepiej zaczęli gospodarze. Gikiewicz musiał bronić już w pierwszej minucie. Wiślacy szybko postanowili go rozgrzać. Ciekawie mogło być w 2. minucie, kiedy Paweł Brożek dostał idealne
podanie pod bramkę, ale źle zgasił piłkę.
Jeszcze lepszą okazję wiślacy mieli w 10. minucie - celnie podawał Paweł Brożek, a z ośmiu metrów główką uderzał Małecki. Niecelnie.
Jagiellonia na razie się broni. Wisła też nie szarżuje, Marcelo i Głowacki udanie powstrzymują kontry gości.
21. minuta - jest dla Wisły. Małecki wpada w pole karne i strzela, ale piłka odbija się od... Pawła Brożka. Dobrze zachowuje się jednak Junior Diaz, który dobija strzał. Wisła -
Jagiellonia 1:0.
W 27. minucie okazję ma Jaga. Po rzucie wolnym piłka trafia pod nogi Grosickiego, ale w ostatniej chwili "Grosika" ubiega Marcelo.
Jest już 2:0. Marcelo ograł Frankowskiego przy linii środkowej i wrzucił piłkę na szybką kontrę do Małeckiego. Ten natychmiast podał do Brożka, a napastnik Wisły uderzył w
lewy róg.
42. minuta. Przed szansą Frankowski, ale nie zdołał dobiec do podania.
Przerwa.
Sędzia wznowił grę i od razu w ataku Wisła - strzela Andraż Kirm, Jagiellonię ratuje rykoszet. Podczas kolejnego rajdu na bramkę Gikiewicza Kirm jest na spalonym.
Na boisku nie ma już Frankowskiego. Zastąpi go Jezierski.
66. - mocny strzał oddał Grosicki. Pawełek musiał się ratować, wybijając piłkę na rzut rożny.
Głowacki leży zakrwawiony na murawie. Zderzył się z Reichem. Na boisko wchodzi za niego Jop.
W Sosnowcu ulewa. Piłkarze ślizgają się na murawie. Przy wybiciu piłki poślizgnął się Pawełek.
Hermes odbiera piłkę Małeckiemu.
Jagiellonia zdobywa kontaktową bramkę po serii błędów krakowskiej obrony. Nieskutecznie interweniował Marcelo i do piłki dopadł Jezierski. Piłka odbija się jeszcze od pleców
Pawełka i wpada do bramki.
Sędzia dolicza trzy minuty, w natarciu Jagiellonia. Główkuje Skerla, piłka o centymetry mija bramkę strzeżoną przez Pawełka.
Bramkarz Wisły opóźnia grę - dostaje pouczenie.
Koniec - Wisła wygrywa 2:1.
