Dziennik Gazeta Prawana logo

Beenhakker był na podsłuchu!

31 sierpnia 2009, 10:29
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Leo Beenhakker ma dość. Paparazzi wchodzą z butami w jego życie. Jest już pewne, że selekcjoner reprezentacji Polski wytoczy proces holenderskiemu dziennikarzowi, który... założył w telefonie Beenhakkera podsłuch! Sprytny reporter kontrolował rozmowy Leo, a następnie opublikował je w prasie.

"Musiałem coś zrobić z tymi informacjami" - tłumaczy się Johan Derksen. Takie tłumaczenie oczywiście nie przekonało Beenhakkera. Selekcjoner polskiej kadry zakomunikował, że po jesiennych meczach eliminacji mistrzostw świata wytoczy holenderskiemu dziennikarzowi proces.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj