Dziennik Gazeta Prawana logo

Ibrahimovic może wrócić do reprezentacji Szwecji na jeden mecz

17 lutego 2024, 08:50
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Zlatan Ibrahimovic
Zlatan Ibrahimovic/Shutterstock
Legendarny szwedzki piłkarz Zlatan Ibrahimovic, który w czerwcu zakończył karierę, może pojawić się na murawie stadionu Friends Arena w Sztokholmie jeszcze raz - 8 czerwca - w meczu Szwecji z Serbią, podczas którego odbędzie się jego wielkie pożegnanie.

Piłkarz, który w ekipie "Trzech Koron" zagrał 122 razy strzelając 62 bramki, ostatni raz wystąpił w marcu 2023 w spotkaniu eliminacji mistrzostw Europy z Belgią (0:3).

Związek chce podziękować piłkarzowi

Po ogłoszeniu przez niego końca kariery 5 czerwca ubiegłego roku, na stadionie San Siro podczas meczu Milanu z Romą, szwedzka federacja piłkarska (SvFF) postanowiła go uroczyście pożegnać, lecz czekała na odpowiedni moment.

Sekretarz generalny SvFF Andrea Moellberg podkreśliła, że związek chce "w najlepszy możliwy sposób podziękować największemu piłkarzowi w naszej historii" nie tylko wkład w wyniki kadry, lecz też wielki wpływ na całe generacje szwedzkiej młodzieży z najróżniejszych środowisk.

Szwedzi czekają na nowego selekcjonera

Po odejściu jesienią selekcjonera Janne Anderssona jego obowiązki pełni Stefan Pettersson, który przekazał, że rozważany jest ostatni występ Ibrahimovica w reprezentacyjnej koszulce, ale "Zlatan musi jednak sam podjąć decyzję".

Według mediów, znając "Ibrę", to z pewnością zagra on przez część tego meczu, aby pożegnać się z publicznością, nie tylko z trybuny honorowej. "W tej kwestii raczej nie ma wątpliwości skomentował" - dziennik "Aftonbladet".

SvFF wybierze nowego selekcjonera najpóźniej w marcu i według najnowszego sondażu tej gazety aż 59 procent szwedzkich kibiców widziałoby na tym stanowisku właśnie Ibrahimovic.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraRosja i Białoruś pozostają w izolacji. "Nie ma postępu w negocjacjach pokojowych" »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj