Dziennik Gazeta Prawana logo

Widzew złożył protest. Chce powtórki meczu z Wisłą w Pucharze Polski

1 marca 2024, 17:34
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Dawid Szot i Luis da Silva
Piłkarz Wisły Kraków Dawid Szot (L) i Luis da Silva (P) z Widzewa Łódź podczas meczu ćwierćfinałowego Pucharu Polski/PAP
W tym pojedynku kontrowersji było całe mnóstwo, a głównym bohaterem był VAR i sędzia Damian Kos. Widzew Łódź czuje się skrzywdzony i chce powtórki spotkania, bo jedna z decyzji arbitra była błędna i wypaczyła wynik meczu. Zdaniem łodzian, dzięki temu awans do półfinału Pucharu Polski wywalczyła Wisła Kraków. 

Widzew w ćwierćfinale przegrał po dogrywce w Krakowie z "Białą Gwiazdą" 1:2. Gospodarze gola na 1:1, który doprowadził do dogrywki strzelili w 108. minucie, czyli osiemnastej doliczonej do regulaminowego czasu gry. I właśnie ta bramka wzbudza wielkie kontrowersje wśród łodzian. Według nich trafienie Angelo Rodado nie powinno zostać zaliczone. Sędzia Kos po analizie VAR jednak uznał gola. 

Czy sędzia popełnił błąd i wypaczył wynik meczu?

Wątpliwości co do słuszności decyzji arbitra budzi fakt, że będący na pozycji spalonej piłkarz Wisły Igor Łasicki brał udział w akcji poprzez przeszkadzanie obrońcy Widzewa Mateuszowi Żyrze. Zawodnik gospodarzy za sprawą popchnięcia Żyry mógł też odebrać mu też możliwość zagrania lub odbicia piłki lecącej w kierunku bramki.

Widzew czuje się skrzywdzony i w związku z tym złożył złożył protest do PZPN, w którym domaga się powtórzenia meczu z powodu błędnej decyzji sędziego, która zdaniem łodzian wypaczyła wynik spotkania.

O proteście złożonym przez klub poinformował w piątek rzecznik prasowy Widzewa Marcin Tarociński.

Widzew Łódź złożył protest do PZPN w związku z przebiegiem meczu 1/4 finału Fortuna Pucharu Polski. Podstawą była błędna decyzja sędziego, który wypaczył wynik spotkania. Klub wnosi o powtórzenie meczu, w celu wyłonienia zwycięzcy w sportowej rywalizacji - napisał na platformie X (dawniej Twitter).

Półfinały Pucharu Polski już rozlosowane

Tymczasem w piątek w siedzibie PZPN odbyło się losowanie losowanie półfinałów Pucharu Polski. Pogoń Szczecin trafiła na Jagiellonię Białystok, a pierwszoligowa Wisła Kraków zmierzy się z Piastem Gliwice.

Spotkania tej fazy rozgrywek zaplanowano na 2-3 kwietnia. Podobnie jak w poprzednich rundach nie ma meczów rewanżowych.

Gospodarzami będą Pogoń i Wisła. "Portowcy" zostali wylosowani jako pierwsi, natomiast w przypadku "Białej Gwiazdy" było to oczywiste, ponieważ - zgodnie z regulaminem PP - drużyna z niższej klasy zawsze gra u siebie.

Tegoroczny finał, podobnie jak większość w ostatniej dekadzie, odbędzie się 2 maja na PGE Narodowym w Warszawie. Pula nagród wynosi 10 milionów złotych, z czego połowa, czyli 5 mln zł, przypadnie zwycięzcy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj