W trakcie meczu doszło do przepychanek między piłkarzami. Na murawie powstało spore zamieszanie. W kierunku szarpiących się zawodników ruszył selekcjoner reprezentacji Algierii.
Yacine Manaa najpierw spoliczkował jednego z Tunezyjczyków, a po chwili w taki sam sposób potraktował swojego zawodnika.
"Ciosy" trenera podziałały na piłkarzy jak zimny prysznic. Obaj gracze od razu opanowali swoje emocje. Lokalne media po meczu doniosły, że trener w ten sposób chciał właśnie ostudzić zapędy piłkarzy. Jak widać na filmie, jego bardzo kontrowersyjne metody przyniosły oczekiwany skutek.
Manaa za swoje zachowanie nie został ukarany przez sędziego. Mecz zakończył się zwycięstwem Tunezji 3:2.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.