Dziennik Gazeta Prawana logo

Piłkarz się wkurzył i sam wynajął samolot

10 września 2009, 18:33
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Napastnik Barcelony i kapitan szwedzkiej reprezentacji piłkarskiej Zlatan Ibrahimovic był tak sfrustrowany słabym meczem swojej drużyny, która wygrała z Maltą zaledwie 1:0, i tylko dzięki samobójczemu golowi gospodarzy, że zaraz po meczu wynajął samolot i poleciał sam do Hiszpanii.

Szwedzkie media nazywają już Ibrahimovica "Charter Zlatan", a jego podróż "samotnym lotem gwiazdy w pustym samolocie". - piszą szwedzkie media.

Do podobnego przypadku doszło po zdobyciu przez Szwecję złotego medalu olimpijskiego w hokeju na lodzie w 2006 roku. Cała drużyna, po uroczystym powitaniu w Sztokholmie, świętowała w nocnych klubach. Hokeista Toronto Maple Leafs i kapitan szwedzkiej reprezentacji Mats Sundin bawił się tak dobrze, że nie zdążył na samolot do Kanady. Na sztokholmskim lotnisku Arlanda pojawił się nad ranem z drinkiem w ręku, a kiedy dowiedział się, że rejsowa maszyna właśnie odleciała natychmiast wyczarterował samolot dla siebie, aby zdążyć na mecz. "Koszta się nie liczyły, ponieważ po prostu nie mogłem spóźnić się do pracy" - powiedział hokeista.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj