Syn poszedł w ślady ojca. Mateusz Michniewicz na razie jest na początku swojej trenerskiej przygody, ale przyszłość przed nim. Być może za kilka lat dostąpi zaszczytu prowadzenia reprezentacji Polski. Oby z lepszym skutkiem niż jego tata - Czesław Michniewicz. Na razie jednak 23-latek podjął prace na dużo niższym szczeblu.
Mateusz Michniewicz w swoim trenerskim CV może pochwalić pracą w roli asystenta z zawodnikami Arki Gdynia U-17, która rywalizowała w Centralnej Lidze Juniorów.
Michniewicz znalazł nową pracę w czwartej lidze
Kolejnym przystankiem na szkoleniowym szlaku Michniewicza juniora była grająca w drugiej lidze Radunia Stężyca, w której również był asystentem pierwszego trenera.
Teraz młody Michniewicz sam zasiadł za sterem. Syn byłego selekcjonera reprezentacji został trenerem czwartoligowej Pogoni Lębork.
Plan z prezesem Pogoni mam ustalony. Wiem na co się piszę i mam nadzieję, że spełnię oczekiwania jakie stawiane są przede mną i drużyną - powiedział Michniewicz przed pierwszym treningiem w nowym klubie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|