Dziennik Gazeta Prawana logo

Byli reprezentanci kraju ustawiali mecze. 43 osoby dożywotnio zdyskwalifikowane

10 września 2024, 11:41
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Jin Jingdao (z prawej)
Jin Jingdao (z prawej)/East News
W Polsce z problemem korupcji w piłce nożnej uporano się kilka lat temu. Teraz za robienie porządków w swoim futbolu zabrali się Chińczycy. Tamtejszy Związek Piłki Nożnej ukarał dożywotnią dyskwalifikacja 43 osoby w związku z ustawianiem meczów.

Szczegóły "dwuletniego śledztwa, które ujawniło szereg przypadków hazardu online, ustawiania meczów i przekupstwa" ujawnił funkcjonariusz policji Zhang Xiaopeng podczas konferencji prasowej w Dalian. Jak podała agencja Xinhua, dochodzenie miało dotyczyć 120 meczów w krajowych ligach, 128 osób podejrzanych o popełnienie przestępstwa oraz 41 klubów.

Zamieszani urzędnicy i piłkarze

Spośród osób objętych dyskwalifikacją 38 to zawodnicy, m.in. byli chińscy reprezentanci Jin Jingdao, Guo Tianyu i Gu Chaoa, a pięciu to urzędnicy pracujący dla różnych klubów.

Kilku innych sportowców, w tym obcokrajowców zwabionych do Chin obietnicą wysokich pensji, a także ludzi powiązanych z ligowymi zespołami, otrzymało krótsze kary. Koreańczyk Son Jun-ho, który grał w Shandong Taishan FC, oraz Ewolo Donovan z Kamerunu, który wcześniej reprezentował klubowe barwy Heilongjiang Ice City, otrzymali pięcioletnie dyskwalifikacje.

Działania Sona poważnie naruszały etykę sportową i ducha sportowego, wywierając znaczący negatywny wpływ na społeczeństwo - można przeczytać w oświadczeniu federacji.

Plany Xi Jinpinga spaliły na panewce

Prezydent Chin Xi Jinping zapowiedział, że uczyni Chiny supermocarstwem piłkarskim, jednak dotychczas nie widać efektów. Obietnice budowy nowych boisk i zatrudnienia dodatkowego personelu nie zostały spełnione, ponieważ kraj wciąż walczy o odzyskanie gospodarczej równowagi po pandemii COVID-19.

Chińska reprezentacja, która obecnie w światowym rankingu zajmuje 87. miejsce, 5 września wyraźnie przegrała z Japonią 0:7 w meczu azjatyckich kwalifikacji do mistrzostw świata w 2026 roku. Kolejne spotkanie czeka ją we wtorek z Arabią Saudyjską właśnie w Dalian, gdzie odbyła się konferencja prasowa policji.

Chiny zakwalifikowały się do globalnego czempionatu tylko raz - w 2002 roku i przegrały wówczas wszystkie trzy mecze grupowe.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraTrzęsienie ziemi w Niemczech. Selekcjoner reprezentacji podał się do dymisji »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj