Dziennik Gazeta Prawana logo

Znokautował kolegę z drużyny za rasizm

18 września 2009, 11:09
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Nigeryjczyk Charles Nwaogu z Floty Świnoujście wyleciał z boiska z czerwoną kartką w meczu z ŁKS. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że... znokautował kolegę z drużyny, Damiana Staniszewskiego. "Powiedział do mnie: podaj, czarnuchu jeb..." - wyjaśnia swoje zachowanie Nwaogu.

Do scyscji doszło w 22. minucie. Nwaogu uderzył swojego partnera z ataku dwa razy. Sędzia pokazał mu czerwoną kartkę, a Nigeryjczyk posłusznie zszedł z boiska.

Po meczu czarnoskóry piłkarz nie ukrywał, że poszło o rasizm. Staniszewski miał do niego krzyczeć: "podaj, czarnuchu jeb..."

Obwiniany przez Nwaogu piłkarz uciekł po meczu do autokaru. Petr Nemec, trener Floty, próbował łagodzić sytuację. "Damian powiedział do Charlesa 'bambusie'" - stwierdził.

Czym "bambus" różni się od "jeb... czarnucha"? Sprawę rozstrzygnie teraz PZPN.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj