Bogusław Baniak, trener pierwszoligowej Warty Poznań, w sobotę tuż przed wyjazdem zespołu na mecz do Świnoujścia miał zawał serca. Szkoleniowiec natychmiast został odwieziony do szpitala, jego stan jest poważny, ale życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
Baniak źle się poczuł przed porannym treningiem. Władze Warty szybko wezwały pogotowie. Okazało się, że to zawał.
"Lekarze przyznali, że Kierownik naszej drużyny Adam Majewski w porę zawiadomił pogotowie i praktycznie uratował mu
życie. Aż strach pomyśleć, co by było gdyby ta sytuacja zastała nas w autokarze, w trakcie podróży do Świnoujścia" - mówi dyrektor sportowy Warty Zbigniew Śmiglak.
Stan trenera jest stabilny. To jednak Baniak rok temu też przeszedł zawał i przez dwa tygodnie przebywał na zwolnieniu.
W niedzielnym meczu ligowym przeciwko Flocie Świnoujście Wartę poprowadzi drugi trener Sławomir Najtkowski.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|