Covid-19 podniósł wartość Cristiano Ronaldo
Ronaldo na co dzień gra dla Al-Nassr. Saudyjska liga piłkarska uznawana jest za mniej prestiżową wobec rozgrywek w Anglii, Hiszpanii czy Włoszech, gdzie w przeszłości występował Portugalczyk, to jednak nie wpłynęło negatywnie na wartości wizerunku zawodnika.
Według analizy przeprowadzonej przez IPAM, najstarszą portugalską uczelnię zajmującą się marketingiem, innym paradoksem jest znaczący wzrost popularności CR7 od czasu wybuchu pandemii Covid-19 w 2020 r., która na wiele miesięcy uniemożliwiła kibicom wejście na stadiony.
Real za Ronaldo zapłacił 117 mln euro
Od 2020 r., jak oszacowali eksperci z działającego w Lizbonie i Porto IPAM, wartość wizerunku Cristiano Ronaldo zwiększyła się o 325 proc.
"Ronaldo jako osoba jest dziś jedną z czołowych marek na świecie", ocenili autorzy raportu, dodając, że portugalski piłkarz wyraźnie "wykracza poza świat sportu".
Odnotowali, że wpływ na rosnącą popularność Portugalczyka miały zawrotne sumy, które w przeszłości płacono przy jego transferach, w szczególności za przejście piłkarza z Realu Madryt do Juventusu Turyn w 2018 r. za kwotę 117 mln euro.
1 mld ludzi śledzi wpisy Cristiano Ronaldo
Specjaliści ds. marketingu z IPAM odnotowali, że znaczący wpływ rosnącej popularności Cristiano Ronaldo ma jego aktywność w sieciach społecznościowych. Sprecyzowali, że wpisy zawodnika i publikowane przez niego materiały śledzi już ponad 1 mld osób na całym świecie.
Zdaniem dyrektora wykonawczego IPAM Daniela Sa jednym z fenomenów popularności Ronaldo jest fakt, że portugalski 40-latek “łączy pokolenia”, a fascynacja piłkarzem przechodzi ze starszych na młodszych kibiców.
Tylko w wyszukiwarce Google, jak odnotował Sa, rocznie wpisuje nazwisko kapitana portugalskiej reprezentacji piłkarskiej aż 187 mln internautów. Część z nich poszukuje tam informacji o zawrotnych sumach inkasowanych przez piłkarza.
Ronaldo zarabia 200 mln euro rocznie
Ronaldo na podstawie aktualnego kontraktu z Al-Nassr pobiera rocznie 200 mln euro. Dodatkowe 150 mln euro rocznie otrzymuje za umowy reklamowe, które ma zawarte m.in. z markami Nike, Tag Heuer i Louis Vuitton.
Dodatkowe środki Ronaldo czerpie z działalności jego spółki CR7, która jest aktywna w rozmaitych sektorach gospodarki: od sportu, przez marketing, po branżę odzieżową i ceramiczną.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
