Dziennik Gazeta Prawana logo

Polacy przegrali kluczowy mecz w El. MŚ 2026. Czy to był ostatni gwóźdź do trumny Probierza?

10 czerwca 2025, 23:30
[aktualizacja 11 czerwca 2025, 00:20]
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
El. MŚ 2026: Finlandia - Polska [RELACJA NA ŻYWO]
Polacy przegrali kluczowy mecz w El. MŚ 2026. Czy to był ostatni gwóźdź do trumny Probierza?/PAP
Reprezentacja Polski przegrała kluczowy w eliminacjach do MŚ 2026. Biało-czerwoni ulegli w Helsinkach Finlandii 1:2. Szanse na grę na mundialu nie zostały jeszcze pogrzebane, ale o zajęcie drugiego miejsca w grupie dającego prawo gry w barażach nie będzie łatwo. Czy wtorkowa porażka będzie ostatnim gwoździem do trumny Michała Probierza? Na pewno na selekcjonera wyleje się fala krytyki, a głosów domagających się jego dymisji nie będzie brakowało.

Pierwsza porażka Polaków w 2025 roku

Reprezentacja Polski udanie rozpoczęła eliminacje. Najpierw pokonała Litwę, a następnie wygrała z Maltą. Biało-czerwoni z kompletem punktów zajmowali pierwsze miejsce w grupie, do wtorku. W trzecim meczu eliminacji nasze orły zaznały pierwszej porażki w 2025 roku. Nie jest ona zaskoczeniem, bo we wcześniejszych wygranych meczach podopieczni Probierza nie zachwycali swoją grą.

Reprezentacja Polski po przegranym meczu z Finlandią spadła na trzecie miejsce w grupie. Nasi rywale awansowali na pierwszą lokatę, a na drugiej pozycji są Holendrzy.

Konflikt Probierza z Lewandowskim

Polacy do pojedynku w Helsinkach przystąpili bez Roberta Lewandowskiego. 36-letni napastnik kilka dni temu poinformował, że jest zmęczony sezonem i potrzebuje odpoczynku. Piłkarz Barcelony zrezygnował z udziału w meczach z Mołdawią i Finlandią, ale prawdziwa bomba wybuchła w niedzielę.

Najpierw Michał Probierz poinformował, że Lewandowski nie będzie już kapitanem reprezentacji Polski, a kilka chwil później "Lewy" ogłosił, że nie zagra w kadrze do póki jej trenerem będzie obecny selekcjoner.

Katastrofalny błąd Skorupskiego

Jak widać atmosfera w kadrze przed meczem była daleka od optymalnej. Mimo tego Polacy dobrze weszli w mecz. Już na samym początku mogli, a nawet powinni strzelić gola. Niestety okazji nie wykorzystali Krzysztof Piątek i Matty Cash.

Niestety po półgodzinie gry fatalny błąd popełnił Łukasz Skorupski. Nasz bramkarz stracił piłkę w polu karnym, a próbując ratować sytuację faulował rywala. Sędzia podyktował "jedenastkę" dla Finów, którą na gola zamienił Joel Pohjanpalo.

Były piłkarz Cracovii strzelił Polakom gola

Gospodarze na 2:0 podwyższyli w 64. minucie. Do naszej siatki trafił Benjamin Kallman. Były piłkarz Cracovii Kraków chwilę wcześniej wszedł na boisko w ławki rezerwowych i był to jego pierwszy kontakt z piłką. Napastnik reprezentacji Finlandii po szybkim kontrataku nie miał kłopotu z umieszczeniem piłki w pustej bramce.

Biało-czerwonych stać było tylko na honorowego gola. Jego autorem był Jakub Kiwior. Obrońca Arsenalu Londyn wepchnął futbolówkę do bramki po wrzucie piłki z autu.

Dramatyczne chwile na stadionie w Helsinkach

Niecałe dwadzieścia minut przed upływem regulaminowego czasu gry doszło do dramatycznego wydarzenia. Na trybunie zasłabł kibic. Potrzebna była interwencja służb medycznych. Mecz został przerwany, a piłkarze zeszli do szatni. Reanimacja zakończyła się sukcesem i podjęto decyzję o wznowieniu gry. Wynik jednak już nie uległ zmianie.

Probierz zostanie zwolniony?

Mecz z Finlandią był 22. występem biało-czerwonych pod wodzą Probierza. Dotychczasowy bilans tego selekcjonera to dziewięć zwycięstw, pięć remisów i siedem porażek.

Probierz od dawna jest krytykowany i wielu ekspertów, kibiców oraz dziennikarzy domaga się jego dymisji. Według ich styl gry reprezentacji jest fatalny, a drużyna zamiast się rozwijać stoi w miejscu. Konflikt z Lewandowskim jeszcze bardziej zaognił sytuację wokół selekcjonera i jego przyszłości. Porażka w Helsinkach może przelać czarę goryczy i nie jest wykluczone, że w najbliższych dniach dojdzie do zmiany na stanowisku selekcjonera reprezentacji Polski.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraTrudny quiz z historii. Dla większości połowa punktów będzie sukcesem. Nieliczni zdobędą 8/10 »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj