Raków stracił bramkę już w 6. minucie
Raków w poniedziałek zwolnił Dawida Kroczka. Jego miejsce zajął Dawid Szulczek. Zmiana trenera jednak nie pomogła. W pierwszej części spotkania zespół spod Jasnej Góry ani razu nie zagroził bramce gości. Górnik z łatwością przerywał akcje rywali i uniemożliwiał im zbliżenie się do swojego pola karnego.
Piłkarze z Zabrza do przerwy dwukrotnie umieścili piłkę w siatce Rakowa. Już w 6. minucie Janis Antiste otworzył wynik spotkania. Urodzony we Francji, ale reprezentujący Martynikę napastnik z bliska pokonał Kacpra Trelowskiego.
W 34. minucie było 2:0. Tym razem na listę strzelców po dośrodkowaniu ze stałego fragmentu gry wpisał się Rafał Janicki.
Emreli autorem honorowego gola
Po przerwie trener Rakowa dokonał kilku zmian i to przyniosło efekt w postaci lepszej gry. "Medaliki" stworzyły sobie kilka dobrych okazji do zdobycia kontaktowej bramki. Najlepsze z nich zmarnował Patryk Makuch.
Ta sztuka udała się dopiero w 80. minucie spotkania. Po uderzeniu Makucha głową piłka trafiła w poprzeczkę, a do siatki dobił ją Mahir Emreli.
Raków kończył mecz w dziesiątkę
Gospodarze do ostatniego gwizdka sędziego próbowali wyrównać rezultat spotkania, ale jak się ostatecznie okazało honorowy był wszystkim na co było ich stać tego wieczoru.
Raków mecz kończył w dziesiątkę. W doliczonym czasie gry po brutalnym faul na Kacprze Urbański został ukarany czerwoną kartką. Lamine Diaby-Fadiga
Feio kandydatem na trenera Rakowa
W niedzielę 6 września Raków czeka kolejne trudne zadanie. Ekipa z Częstochowy na wyjeździe zmierzy się z Lechem Poznań. Bardzo prawdopodobne, że drużynę w tym meczu poprowadzi już Goncalo Feio. Portugalczyk jest faworytem do przejęcia steru od Szulczka, który tylko tymczasowo pełni rolę opiekuna zespołu.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
