Dziennik.pl logo

GKS Katowice pokonał Wieczystą Kraków! Nowak bohaterem emocjonującego spotkania

dzisiaj, 06:26
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
GKS Katowice pokonał Wieczystą Kraków! Nowak bohaterem emocjonującego spotkania
GKS Katowice pokonał Wieczystą Kraków! Nowak bohaterem emocjonującego spotkania/PAP
GKS Katowice wygrał przed własną publicznością z Wieczystą Kraków 2:1 w zaległym meczu 3. kolejki. Gospodarze objęli prowadzenie po trafieniu Ilji Szkurina, ale w drugiej połowie do wyrównania doprowadził Bartosz Białek. Ostatnie słowo należało jednak do katowiczan. Zwycięskiego gola strzelił Bartosz Nowak, zapewniając swojej drużynie cenne trzy punkty.

GKS Katowice rozpoczął od mocnego uderzenia

Poniedziałkowe spotkanie rozegrano w zaległym terminie, ponieważ latem GKS Katowice rywalizował w europejskich pucharach i skorzystał z możliwości przełożenia meczu.

Obie drużyny przystępowały do rywalizacji w dobrych nastrojach. W poprzedniej kolejce katowiczanie efektownie pokonali na wyjeździe Raków Częstochowa 4:1, natomiast Wieczysta Kraków wygrała przed własną publicznością z Wisłą Płock 3:0.

Lepiej poniedziałkowy pojedynek rozpoczęli gospodarze, którzy już w 15. minucie objęli prowadzenie. Po szybkiej kontrze piłka trafiła do wbiegającego w pole karne Bartosza Nowaka. Pomocnik GKS błyskawicznie odegrał ją do Ilji Szkurina, a ten, znajdując się w dogodnej sytuacji, nie dał szans Mateuszowi Kochalskiemu.

Stracona bramka zmobilizowała krakowian do odważniejszych ataków. W 24. minucie groźnie z dystansu uderzył Mikkel Maigaard, jednak Gabriel Kobylak z dużym trudem zdołał wybić piłkę na rzut rożny.

Jeszcze lepszą okazję goście stworzyli w 42. minucie. Po podaniu Karola Fili Lisandro Semedo wyłożył piłkę Lucasowi Piazonowi, ale Brazylijczyk z kilku metrów nie trafił w bramkę. Do przerwy GKS utrzymał jednobramkową przewagę.

Wieczysta naciskała, a Białek dał wyrównanie

Po zmianie stron inicjatywę przejęli piłkarze Wieczystej, którzy coraz częściej gościli pod bramką gospodarzy. W 52. minucie po dośrodkowaniu Tobiasa Christensena z rzutu wolnego groźnie główkował Kamil Pestka, jednak piłka minęła bramkę. Pięć minut później znakomitą interwencją popisał się Gabriel Kobylak, broniąc uderzenie Lisandro Semedo z niewielkiej odległości.

Napór gości przyniósł efekt w 62. minucie. Wprowadzony chwilę wcześniej na boisko Bartosz Białek wykorzystał swoją pierwszą okazję i skutecznym strzałem głową doprowadził do remisu 1:1. Napastnik Wieczystej potrzebował zaledwie kilkudziesięciu sekund, aby wpisać się na listę strzelców.

Bartosz Nowak zapewnił GKS zwycięstwo

Wyrównanie nie podłamało gospodarzy, którzy ponownie ruszyli do ataku. W 74. minucie katowiczanie przeprowadzili efektowną, zespołową akcję, zakończoną zdobyciem drugiej bramki.

W rozegraniu uczestniczyli Ilja Szkurin, Borja Galan i Bartosz Nowak. Po szybkiej wymianie podań piłka trafiła do tego ostatniego, który skutecznym uderzeniem pokonał bramkarza Wieczystej, wyprowadzając GKS na prowadzenie 2:1.

W końcowych minutach krakowianie postawili wszystko na jedną kartę i zepchnęli rywali do defensywy. Gospodarze skutecznie odpierali jednak kolejne ataki, nie pozwalając przeciwnikom na ponowne doprowadzenie do remisu.

Ostatecznie GKS Katowice zwyciężył 2:1, a jednym z głównych bohaterów spotkania został Bartosz Nowak, który zanotował asystę przy pierwszym golu i sam zdobył zwycięską bramkę.

GKS Katowice – Wieczysta Kraków 2:1 (1:0)

Bramki:
1:0 – Ilja Szkurin (15.)
1:1 – Bartosz Białek (62., głową)
2:1 – Bartosz Nowak (74.)

GKS Katowice: Gabriel Kobylak – Alan Czerwiński (79. Arkadiusz Jędrych), Lukas Klemenz, Pau Resta – Marcin Wasielewski, Kacper Łukasiak (85. Sebastian Milewski), Mateusz Kowalczyk (46. Bartosz Wolski), Mateusz Wdowiak (63. Borja Galan) – Marcel Wędrychowski (63. Szymon Bartlewicz), Ilja Szkurin, Bartosz Nowak.

Wieczysta Kraków: Mateusz Kochalski – Aleksandar Djermanović, Antonio Milić (81. Nikola Knezević), Duje Dujmović – Karol Fila, Tobias Christensen (61. Bartosz Białek), Mikkel Maigaard, Kamil Pestka (61. Matus Vojtko) – Jose Antonio de la Rosa (46. Efthymis Koulouris), Lisandro Semedo (68. Ben Lederman), Lucas Piazon.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj