GKS Katowice rozpoczął od mocnego uderzenia
Poniedziałkowe spotkanie rozegrano w zaległym terminie, ponieważ latem GKS Katowice rywalizował w europejskich pucharach i skorzystał z możliwości przełożenia meczu.
Obie drużyny przystępowały do rywalizacji w dobrych nastrojach. W poprzedniej kolejce katowiczanie efektownie pokonali na wyjeździe Raków Częstochowa 4:1, natomiast Wieczysta Kraków wygrała przed własną publicznością z Wisłą Płock 3:0.
Lepiej poniedziałkowy pojedynek rozpoczęli gospodarze, którzy już w 15. minucie objęli prowadzenie. Po szybkiej kontrze piłka trafiła do wbiegającego w pole karne Bartosza Nowaka. Pomocnik GKS błyskawicznie odegrał ją do Ilji Szkurina, a ten, znajdując się w dogodnej sytuacji, nie dał szans Mateuszowi Kochalskiemu.
Stracona bramka zmobilizowała krakowian do odważniejszych ataków. W 24. minucie groźnie z dystansu uderzył Mikkel Maigaard, jednak Gabriel Kobylak z dużym trudem zdołał wybić piłkę na rzut rożny.
Jeszcze lepszą okazję goście stworzyli w 42. minucie. Po podaniu Karola Fili Lisandro Semedo wyłożył piłkę Lucasowi Piazonowi, ale Brazylijczyk z kilku metrów nie trafił w bramkę. Do przerwy GKS utrzymał jednobramkową przewagę.
Wieczysta naciskała, a Białek dał wyrównanie
Po zmianie stron inicjatywę przejęli piłkarze Wieczystej, którzy coraz częściej gościli pod bramką gospodarzy. W 52. minucie po dośrodkowaniu Tobiasa Christensena z rzutu wolnego groźnie główkował Kamil Pestka, jednak piłka minęła bramkę. Pięć minut później znakomitą interwencją popisał się Gabriel Kobylak, broniąc uderzenie Lisandro Semedo z niewielkiej odległości.
Napór gości przyniósł efekt w 62. minucie. Wprowadzony chwilę wcześniej na boisko Bartosz Białek wykorzystał swoją pierwszą okazję i skutecznym strzałem głową doprowadził do remisu 1:1. Napastnik Wieczystej potrzebował zaledwie kilkudziesięciu sekund, aby wpisać się na listę strzelców.
Bartosz Nowak zapewnił GKS zwycięstwo
Wyrównanie nie podłamało gospodarzy, którzy ponownie ruszyli do ataku. W 74. minucie katowiczanie przeprowadzili efektowną, zespołową akcję, zakończoną zdobyciem drugiej bramki.
W rozegraniu uczestniczyli Ilja Szkurin, Borja Galan i Bartosz Nowak. Po szybkiej wymianie podań piłka trafiła do tego ostatniego, który skutecznym uderzeniem pokonał bramkarza Wieczystej, wyprowadzając GKS na prowadzenie 2:1.
W końcowych minutach krakowianie postawili wszystko na jedną kartę i zepchnęli rywali do defensywy. Gospodarze skutecznie odpierali jednak kolejne ataki, nie pozwalając przeciwnikom na ponowne doprowadzenie do remisu.
Ostatecznie GKS Katowice zwyciężył 2:1, a jednym z głównych bohaterów spotkania został Bartosz Nowak, który zanotował asystę przy pierwszym golu i sam zdobył zwycięską bramkę.
GKS Katowice – Wieczysta Kraków 2:1 (1:0)
Bramki:
1:0 – Ilja Szkurin (15.)
1:1 – Bartosz Białek (62., głową)
2:1 – Bartosz Nowak (74.)
GKS Katowice: Gabriel Kobylak – Alan Czerwiński (79. Arkadiusz Jędrych), Lukas Klemenz, Pau Resta – Marcin Wasielewski, Kacper Łukasiak (85. Sebastian Milewski), Mateusz Kowalczyk (46. Bartosz Wolski), Mateusz Wdowiak (63. Borja Galan) – Marcel Wędrychowski (63. Szymon Bartlewicz), Ilja Szkurin, Bartosz Nowak.
Wieczysta Kraków: Mateusz Kochalski – Aleksandar Djermanović, Antonio Milić (81. Nikola Knezević), Duje Dujmović – Karol Fila, Tobias Christensen (61. Bartosz Białek), Mikkel Maigaard, Kamil Pestka (61. Matus Vojtko) – Jose Antonio de la Rosa (46. Efthymis Koulouris), Lisandro Semedo (68. Ben Lederman), Lucas Piazon.
