Dziennik Gazeta Prawana logo

Mistrz Polski przegrał z Ruchem 0:1. Zmęczenie?

7 listopada 2010, 20:24
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Szkoleniowiec Ruchu Waldemar Fornalik zastanawiał się przed meczem, czy Lech zagra w niedzielę zmęczony czy uskrzydlony wygraną 3:1 z Manchesterem City w Lidze Europejskiej. Zmęczenia po lechitach nie było widać, ale też mistrzowie Polski nie stłamsili gospodarzy.

W zespole gości zabrakło kontuzjowanego kolumbijskiego stopera Manuela Arboledy i pauzującego za kartki Panamczyka Luisa Henriqueza. Mimo że od środy trenerem Lecha jest Jose Maria Bakero, to w protokole wpisany był jego asystent Ryszard Kuźma. Hiszpan, który do września pracował w Polonii Warszawa, czeka jeszcze na oficjalną zgodę PZPN, by trenować drugi zespół w tym samym sezonie.

Obie drużyny z racji dalekich miejsc w tabeli (Ruch był 13., Lech - 15.) przystąpiły do gry "głodne" punktów. I było to widać od pierwszej minuty. Już przed przerwą mogło paść kilka goli. Więcej podbramkowych okazji mieli goście, ale źle ustawione precyzji zabrakło Jakubowi Wilkowi i Jackowi Kiełbowi. Z kolei bramkarza Kolejorza uratowała poprzeczka po rzucie rożnym wykonywanym przez Słowaka Gabora Strakę.

Drugą połowę poznaniacy zaczęli od strzału głową Marcina Kikuta z trudem obronionego przez chorzowskiego bramkarza. Szybko jednak do głosu doszli chorzowianie i w 61. minucie objęli prowadzenie. Dośrodkował z rogu Słoweniec Andrej Komac, a głową wykończył akcję Łukasz Janoszka. Była okazja do "kołyski" w wykonaniu piłkarzy Ruchu, bowiem strzelec niedawno został ojcem.

Bakero szybko wykorzystał limit zmian, gospodarze nie myśleli wyłącznie o obronie korzystnego wyniku i w efekcie do końca trwała "wymiana ciosów". Kilka razy było ciekawie pod obiema bramkami, ale więcej goli nie padło.

Bramki: 1:0 Łukasz Janoszka (61-głową).

Żółta kartka - Ruch Chorzów: Krzysztof Nykiel, Marcin Malinowski, Łukasz Janoszka, Andrej Komac. Lech Poznań: Seweryn Gancarczyk, Semir Stilić, Sławomir Peszko.

Sędzia: Dawid Piasecki (Słupsk). Widzów 7 000.

Ruch Chorzów: Matko Perdijić - Krzysztof Nykiel, Rafał Grodzicki, Piotr Stawarczyk, Maciej Sadlok - Wojciech Grzyb, Gabor Straka (90+1. Paweł Lisowski), Marcin Malinowski, Michał Pulkowski (56. Andrej Komac), Łukasz Janoszka (81. Arkadiusz Piech) - Maciej Jankowski.

Lech Poznań: Jasmin Burić - Marcin Kikut, Bartosz Bosacki, Ivan Djurdjević, Seweryn Gancarczyk - Jakub Wilk, Siergiej Kriwiec (64. Mateusz Możdżeń), Semir Stilić, Dimitrije Injac, Jacek Kiełb (57. Sławomir Peszko) - Joel Tshibamba (71. Artjoms Rudnevs).

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj