Dziennik Gazeta Prawana logo

Prezes Polonii Warszawa obsypie piłkarzy złotem

18 czerwca 2011, 09:21
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Prezes Polonii Warszawa obsypie piłkarzy złotem
Newspix
Już we wtorek piłkarze Polonii Warszawa wznowią treningi do nowego sezonu, który dla wielu z nich może być najważniejszym w dotychczasowej karierze. Józef Wojciechowski zamierza obsypać złotem swoich zawodników, jeśli ci zdobędą mistrzostwo Polski. Poloniści sięgając tytuł dostaną do podziału nawet osiem milionów złotych!

Wszyscy prezesi i właściciele klubów Ekstraklasy powinni pójść w ślady Józefa Wojciechowskiego. Jego nowy system płac i premii sprawi, że zawodnicy w końcu o wielkie pieniądze będą walczyli na boisku. W pewnym stopniu szef Czarnych Koszul nawiązał do systemu, który już raz sprawdził się doskonale w Ekstraklasie. W sezonie 1999/2000 Polonia zdobyła mistrzostwo Polski. Wówczas ogromne pieniądze były do podniesienia z boiska i to tylko przez zawodników pierwszej jedenastki. Same podstawy wynagrodzenia były minimalne, bo wynosiły około trzech tysięcy złotych.

"Mieliśmy równą podstawę, tylko kilku najlepszych zawodników miało indywidualne kontrakty. Ale największe pieniądze zarabiało się na boisku. Za zwycięstwo drużyna miała do podziału 70 tysięcy, a z każdą kolejną wygraną premia rosła o 20. Był taki okres, że za wygrany mecz dostawaliśmy po 25 tysięcy na głowę. Wszystkim bardzo zależało żeby grać w pierwszym składzie" - wspomina Igor Gołaszewski, obecnie kierownik drużyny Czarnych Koszul.

Teraz prezes obniżył swoim zawodnikom kontrakty o 20 procent, ale te pieniądze, jeśli poloniści wywalczą tytuł mistrzowski lub wicemistrzowski, nie przepadną. Za pierwsze miejsce cała kasa zostanie potrojona, co zakładając średnie zarobki piłkarzy na poziomie 50 tysięcy złotych, przemnoży się aż do 7,2 miliona! Do tego dochodzą premie za zwycięstwa i indywidualne osiągnięcie, takie jak asysty czy gole. Do tej pory tylko Artur Sobiech nie zgodził się na nowy system płac, za co został odsunięty od pierwszego zespołu i wystawiony na listę transferową.

Większość piłkarz przyklasnęła pomysłowi Wojciechowskiego, zdając sobie sprawę, że mają o co walczyć. "Moim zdaniem to jest sprawiedliwy system. Mamy też wysokie premie za zwycięstwa, więc jest o co walczyć" - wyjaśnia Łukasz Trałka, który na początku tygodnia podpisze z klubem nowy, trzyletni kontrakt.

>>>Czytaj także: Peszko: Wyjaśniłem Smudzie moją sytuację

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło fakt.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj