Dziennik Gazeta Prawana logo

Trener Legii upokarza piłkarza, który uratował mu posadę

5 października 2011, 08:46
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Trener Legii upokarza piłkarza, który uratował mu posadę
Newspix
Kilka miesięcy temu Tomasz Kiełbowicz swoimi asystami uratował posadę trenerowi Legii Warszawa Maciejowi Skorży. Dziś doświadczony piłkarz stołecznego klubu jest notorycznie pomijany przez szkoleniowca i nie ma dla niego miejsca nawet na ławce rezerwowych.

"Legia to specyficzny klub, jeśli ktoś wypadnie z podstawowego składu, to często się o nim zapomina. Przecież nie tylko Tomek ma takie problemy. Poza pierwszą jedenastką są też chociażby Astiz, Choto czy Rzeźniczak. „Kiełbik" to zawodnik od czarnej roboty, zawsze świetnie przygotowany fizycznie do gry. Na pewno w niektórych momentach przydałby się tej drużynie, chociażby przy stałych fragmentach. Sezon niedawno się zaczął, dlatego myślę, że w końcu będzie musiał wejść na boisko" - mówi Faktowi były legionista Sylwester Czereszewski, który w 2002 roku razem z Kiełbowiczem wywalczył z Wojskowymi mistrzostwo Polski.

Największym upokorzeniem dla lewego obrońcy Legii był z pewnością ostatni mecz tej drużyny w 1/16 finału Pucharu Polski. Ekipa z Łazienkowskiej zagrała z rezerwami Rozwoju Katowice, Skorża wystawił do gry zmienników, ale „Kiełbik" całe spotkanie przesiedział na ławce. Zamiast niego w drugiej połowie spotkania trener wolał wprowadzić na murawę Srdję Kneżevicia, który dotychczas tylko się kompromitował.

"Żałuję, że Tomek nie zagrał, ale uznałem, że wypróbuję innych obrońców. Na Kiełbowicza przyjdzie kolej w następnym takim spotkaniu" - pokrętnie tłumaczył się szkoleniowiec Legii.
Kontrakt byłego reprezentanta Polski z warszawskim klubem wygasa po zakończeniu bieżącego sezonu. Zarówno zawodnik, jak i sztab szkoleniowy na pewno nie będą dążyli do przedłużenia umowy. Jeśli Kiełbowicz zdecyduje się zakończyć karierę, to zostanie trenerem grup młodzieżowych Legii.

Ewentualna współpraca ze Skorżą na pewno nie wchodzi jednak w grę.

>>>Czytaj także: Skoczkowie sami urządzają sobie szatnie

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło fakt.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj