W związku z przebudową zabrzańskiego stadionu widownia została ograniczona do trzech tysięcy miejsc, a piłkarze grali wewnątrz otaczającego boisko placu budowy. Za tło - zamiast trybun - posłużyły koparki.

Reklama

Zabrzanie sprawiali na początku spotkania wrażenie bardziej zdeterminowanych. Zamknęli rywali na ich połowie, atakowali i po niespełna kwadransie prowadzili. Interweniujący przy rzucie rożnym chorzowski obrońca Piotr Stawarczyk zagrał ręką i sędzia podyktował rzut karny. Wykorzystał go Prejuce Nakoulma.

Chorzowianie przetrwali półgodzinny napór gospodarzy, potem spróbowali zagrozić ich bramce, ale Łukasz Skorupski nie miał okazji do poważniejszych interwencji. Walki było na murawie dużo, kości piłkarzy "trzeszczały", zabrakło jednak podbramkowych sytuacji.

W drugiej połowie zdecydowanie ofensywniej zagrali goście. Też do zdobycia pierwszego gola potrzebowali rzutu rożnego. Po dośrodkowaniu Marka Zieńczuka refleksem w polu karnym popisał się jego imiennik Szyndrowski. Bohaterem kolejnych dwóch akcji był zabrzański bramkarz, broniący uderzenia z kilku metrów chorzowskich napastników. Raz "pomógł" mu słupek. Potem piłkę z pustej bramki Górnika wybił Michael Bemben.

Szczęście opuściło gospodarzy dwanaście minut przed końcem spotkania. Kolejnej szansy - po zagraniu Marka Zieńczuka - nie zmarnował Arkadiusz Piech i 95. ligowe Wielkie Derby Śląska skończyły się wygraną "Niebieskich".

Górnik Zabrze - Ruch Chorzów 1:2 (1:0)
Bramki: 1:0 Prejuce Nakoulma (14-karny), 1:1 Marek Szyndrowski (60), 1:2 Arkadiusz Piech (78).

Reklama

Żółta kartka - Górnik Zabrze: Michael Bemben, Arkadiusz Milik, Adam Danch. Ruch Chorzów: Marek Zieńczuk.

Sędzia: Tomasz Musiał (Kraków). Widzów 3 000.

Górnik Zabrze: Łukasz Skorupski - Michael Bemben (83. Paweł Olkowski), Adam Banaś, Adam Danch, Adam Marciniak - Mariusz Przybylski, Michał Pazdan, Aleksander Kwiek (83. Michał Jonczyk), Krzysztof Mączyński, Prejuce Nakoulma - Arkadiusz Milik (64. Tomasz Zahorski).

Ruch Chorzów: Michal Peskovic - Łukasz Burliga, Rafał Grodzicki, Piotr Stawarczyk, Marek Szyndrowski - Wojciech Grzyb (55. Łukasz Janoszka), Marcin Malinowski, Gabor Straka, Marek Zieńczuk - Maciej Jankowski (76. Paweł Abbott), Arkadiusz Piech (90+1. Paweł Lisowski).