Dziennik Gazeta Prawana logo

Fatalna seria Śląska trwa. Legia ucieka

11 marca 2012, 19:10
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Przed rozpoczęciem spotkania trudno było wskazać faworyta. Wrocławianie jeszcze w tym roku w lidze nie wygrali, a do meczu przystąpili osłabieni brakiem Dalibora Stevanovica i Dariusza Sztylki. Korona w ostatnich trzech spotkaniach zdobyła natomiast komplet punktów awansując tym samym na czwarte miejsce w tabeli.

Zanim zabrzmiał pierwszy gwizdek, minutą ciszy uczczono pamięć zmarłego w środę Włodzimierza Smolarka.

Początek meczu należał do gospodarzy, którzy już w 6. minucie cieszyli się ze zdobycia bramki. Cristian Omar Diaz podał do wbiegającego w pole karne Łukasza Madeja, który mimo ostrego konta bez większych kłopotów pokonał Zbigniewa Małkowskiego. Po zdobyciu gola Śląsk nieco zwolnił, inicjatywę przejęli goście i na efekty ich ataków nie trzeba było długo czekać.

Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Pawła Sobolewskiego w 20. minucie Pavol Stano zgrał piłkę do Tadasa Kijankasa, który mimo asysty obrońców, mocnym strzałem zdołał skierować ją do siatki. Od tego momentu gospodarze zaczęli grać coraz bardziej nerwowo, ale goście nie potrafili wykorzystać licznych błędów popełnianych przez obrońców Śląska. Dobre okazje zmarnowali m.in. Paweł Sobolewski i Maciej Korzym.

Po zmianie stron gra się wyrównała, ale tempo spotkania spadło, a walka o piłkę toczyła się głównie w środku pola. Bramkarze najwięcej pracy mieli przy stałych fragmentach gry. To właśnie po rzucie rożnym w 76. minucie padła druga bramka dla Korony. Po dośrodkowaniu Sobolewskiego najwyżej w polu karnym Śląska wyskoczył wprowadzony kilkanaście sekund wcześniej Piotr Malarczyk i strzałem głową pokonał bezradnego Rafała Gikiewicza.

Strata bramki zmotywowała wrocławian do ataku i w 90. minucie bliscy byli doprowadzenia do remisu, ale Przemysław Kaźmierczak z rzutu wolnego trafił w poprzeczkę. Spotkanie przedłużone zostało o cztery minuty, ale wynik nie uległ już zmianie.

Śląsk Wrocław - Korona Kielce 1:2 (1:1)

Bramki: 1:0 Łukasz Madej (6), 1:1 Tadas Kijanskas (20), 1:2 Piotr Malarczyk (76-głową).

Żółta kartka - Śląsk Wrocław: Mariusz Pawelec. Korona Kielce: Paweł Golański.

Sędzia: Tomasz Musiał (Kraków). Widzów 18 000.

Śląsk Wrocław: Rafał Gikiewicz - Piotr Celeban, Jarosław Fojut, Marek Wasiluk (50. Dariusz Pietrasiak), Mariusz Pawelec - Waldemar Sobota, Rok Elsner (77. Mateusz Cetnarski), Przemysław Kaźmierczak, Sebastian Mila (77. Sebastian Dudek), Łukasz Madej - Cristian Omar Diaz.

Korona Kielce: Zbigniew Małkowski - Paweł Golański (60. Artur Lenartowski), Tadas Kijanskas, Pavol Stano, Tomasz Lisowski - Kamil Kuzera (76. Piotr Malarczyk), Vlastimir Jovanovic, Aleksandar Vukovic, Maciej Korzym, Paweł Sobolewski - Daniel Gołębiewski (86. Jakub Bąk).

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj