W niedzielę "Miedziowi" zmierzą się na wyjeździe w derbach regionu ze Śląskiem Wrocław. Spotkań z wrocławską drużyną czeski szkoleniowiec Zagłębia nie może zaliczyć do udanych. W ubiegłym sezonie lubinianie przegrali u siebie 1:5, a we Wrocławiu 1:2.
Terminarz najbliższych meczów nie jest dla lubinian zbyt korzystny. Do końca rundy czekają ich jeszcze pojedynki m.in. z Górnikiem Zabrze, Polonią Warszawa, Lechią Gdańsk i Wisłą Kraków.
- podkreślił Hapal.
W niedzielę pod znakiem zapytania stoi występ m.in. bułgarskiego obrońcy Aleksandara Tunczewa, który ostatnio zmagał się z anginą i przyjmował antybiotyki. - powiedział PAP rzecznik prasowy klubu Zygmunt Kogut.
Problemy zdrowotne obrońców to jeden z największych problemów, z którymi niemal od początku sezonu musi się mierzyć Hapal. W piątkowym, przegranym 0:1 meczu z Lechem Poznań z powodu absencji Csaby Horvatha i choroby Tunczewa na środku defensywy zagrał nominalny prawy obrońca Bartosz Rymaniak.
- mówił po spotkaniu Hapal.
Słaba postawa Zagłębia spowodowała, że w ostatnich dniach pojawiły się spekulacje na temat zmiany na ławce trenerskiej. Wśród ewentualnych następców Hapala media wymieniały m.in. obecnego szkoleniowca Floty Świnoujście Dominika Nowaka.
Klub wydał jednak oficjalne oświadczenie, w którym zdementował te pogłoski. - napisano w komunikacie.
Początek niedzielnego spotkania Śląska z Zagłębiem zaplanowano na godz. 14.30.