Rzecznik Podbeskidzia Bielsko-Biała Marcin Nikiel powiedział, że klub domaga się jednocześnie anulowania kary zawodnika.

Reklama

Sędzia Daniel Stefański z Bydgoszczy podjął kontrowersyjną decyzję w doliczonym czasie pierwszej części meczu. W dobrej sytuacji znalazł się wówczas węgierski pomocnik Lecha Gergo Lovrencsics. Tuż przed linią pola karnego Piertasiak wybił prowadzoną przez niego piłkę. Węgier upadł. Arbiter uznał, że defensor faulował wychodzącego na czystą pozycję zawodnika i ukarał go czerwoną kartką. Grające w osłabieniu Podbeskidzie przegrało mecz 2:3.