Rumak nie ukrywa, że trudno jednoznacznie ocenić, jaka była piłkarska jesień w wykonaniu Lecha. Dobre mecze przeplatane bardzo słabymi. Imponująca skuteczność na wyjazdach, ale pomiędzy nimi przyszły porażki w kiepskim stylu na własnym boisku z Jagiellonią Białystok, Legią Warszawa czy Śląskiem Wrocław.
powiedział Rumak po ostatnich zajęciach w tym roku.
Mecze w polskiej ekstraklasie powiały optymizmem - na półmetku Kolejorz jest wiceliderem. - ocenił.
Piłkarze Lecha w rundzie jesiennej dokonali rzadkiej sztuki - aż 21 z 29 punktów wywalczyli na wyjazdach. Pod względem skuteczności gry na boiskach rywala są w europejskiej czołówce. Lepszym bilansem mogą się pochwalić jedynie Barcelona, Bayern Monachium i Szachtar Donieck. Gorzej wiodło mu się na własnym boisku. Z siedmiu spotkań lechici wygrali tylko dwa, a co niektórzy kibice na forach internetowych stwierdzili, że wiosną na mecze Lecha kupią karnety... wyjazdowe.
- przyznał szkoleniowiec.
Słabą postawę na własnym stadionie Rumak tłumaczył też brakiem doświadczenia piłkarzy w występowaniu przed wielotysięczna widownią.
- mówił.
W Lechu głośno mówi się o konieczności wzmocnienia drużyny. Kluczowe pozycje to napastnik, ofensywny pomocnik, niewykluczone, że ktoś dołączy po poważnej kontuzji Manuela Arboledy, potrzebny będzie środkowy obrońca. Rumak nie chciał zdradzić nazwisk graczy, którzy są w najbliższym kręgu zainteresowań klubu.
- podkreślił.
Z Lechem pożegna się Jakub Wilk, możliwe, że kilku graczy, jak choćby Vojo Ubiparip, zostanie wypożyczonych do innych klubów. Losy piłkarzy zależeć będą od ewentualnych wzmocnień. zaznaczył Rumak.
We wtorek lechici mieli ostatnie zajęcia. Przez kolejne dwa tygodnie mają wyłącznie odpoczywać. Następnie każdy z nich będzie musiał indywidualnie przygotować się do pierwszych treningów, które zaplanowano na 7 stycznia.
- przyznał Rumak.
Szkoleniowiec Kolejorza wraz ze swoim asystentem Jerzy Cyrakiem wybiera się do Holandii na kilkudniowy staż do Twente Enschede. Poznańscy trenerzy obejrzą też mecz ekstraklasy holenderskiej pomiędzy Twente a Heraclesem Almelo.